Rezystancja to jedno ale są jeszcze inne czynniki.
Po pierwsze sonda otwarta nie jest już tą samą sondą, którą była wcześniej - fabrycznie sklejoną i wypełnioną pianką.
Po drugie: hmm... W takim przypadku(otwieranie sondy) możliwe jest nieznaczne lub znaczne przemieszczenie się uzwojeń.
I po trzecie: akurat w tej sondzie, jakby to nazwać... istnieje pewien "punkt krytyczny", w którym sonde da się jeszcze zrównoważyć. Ja już miałem tak.
(ten "punkt krytyczny" jest zależny od kilku czynników"
Mogłem ją zrównoważyć do około 6mVpp, niżej nie dało się, choć próbowalem zrobić to na wiele sposobów.
Inna kwestia bo pisałeś:
"PS. Z epoki samorób wyrosłem Są ciekawsze formy elektroniki do grzebania (moim zdaniem)"
Ale grzebiesz jednak w tej sondzie, a ja powiem Ci, że zbudowałem już sondy, które miały lepsze parametry niż BM950. Lepszy zasięg, lepsza selektywność...
Jednak karaks, przewodzący ABS jest nie do pobicia. Można bawić się laminatami, grafitem. ale... nic to w porównaniu z tym patentem Whitesa.
Pozdro
EDIKStatystyki: autor: Edik — pt gru 29, 2006 3:55 pm
]]>