Do tej pory chodziłem z Fisher 1266x lecz ten mimo iż dobry snajper, ze względu na zasięgi i mała cewkę, troszkę się już wysłużył. Dodam że jestem kompletnie zielony w tych sprawach. Jednak zastanawiałem się nad Fisher F4.
Taką pomocniczą listę dodam:
1) nowy lub używany
2) Zastosowanie: uniwersalny
3) Teren poszukiwań: pola, lasy
4) Łatwość obsługi: przyjazna, łatwa obsługa
5) Rodzaj wyposażenia:Tutaj jest pewien problem bo sam nie wiem czego chce, słyszałem że cyfrówki bardzo szybko jedzą baterie ale za to są zakresy "liczbowe" lub różne tony i nie musisz kopać łusek, jak to zazwyczaj bywa w analogach
6)Cena: tak do 1,5 tyś.
7) Osobiste preferencje: fajnie jakby potrafił odnaleźć się w zaśmieconych miejscach i miał dyskryminacje, regulowaną czułość oraz regulacja głośności bo czasem muszę się przemykać pośród Panów robiących wycinkę drzew fajnie by też było gdyby się nie wzbudzał za często.
Zdaję się na Wasze doświadczenie
Pozdrawiam.

