Dziś chodziłem na terenach bagnistych i zauważyłem, że mój EuroACE (szczególnie w terenie jak jest dużo mchu i mokro) po włączeniu PP to po prostu szaleje, wszędzie piszczy im bliżej gruntu tym bardziej piszczy tak jak by coś było ale nic nie ma

- czy to normalnie? czy podmokły teren lub mech wytwarzają jakieś zakłócenia?
Pozdrawiam