autor: lechowiec » pn lis 25, 2013 10:54 pm
Ja też nie jestem ekspertem. Trochę poczytałem, trochę posprawdzałem. Powstały pewne wnioski którymi mogę się podzielić, tym bardziej, że taka jest rola forum i każdy ma prawo to skomentować by wnieść coś do tematu, byle było to coś konkretnego.
Wpływ na osiągi ma moc sygnału nadawanego, wzmocnienie sygnału odbieranego i częstotliwość na której sprzęt pracuje, z tym, że wpływ częstotliwości zależy od właściwości przedmiotu wykrywanego (rozmiar, materiał, kształt, położenie). Wielkość i konstrukcję sondy pomijam. Z moich doświadczeń detektor jednoczęstotliwościowy charakteryzuje się najwyższą czułością w pewnym dość wąskim zakresie przedmiotów pod względem miejsca na skali identyfikacji. Wiadomo, że dobry detektor to taki który wykrywa możliwie wszystko z jak największej głębokości. Niestety poprawianie osiągów poprzez windowanie czułości i mocy nadajnika podlega pewnym ograniczeniom wynikającym m.in z właściwości gruntu, zwłaszcza trudnego. Ponadto sztuczne wypłaszczenie charakterystyki poziomu sygnału (osiągów) w dziedzinie VDI poprzez sztuczne obcinanie w zakresie wierzchołka tej charakterystyki wynikającej z fizycznej natury zjawiska byłoby nonsensem. I tak kolejnym narzucającym się do wykorzystania krokiem (po wykorzystaniu wszystkiego w zakresie techniki jednoczęstotliwościowej) w doskonaleniu sprzętu i poprawy jego osiągów w całym zakresie vdi jest pobudzanie przedmiotów metalowych na kilku częstotliwościach jednocześnie. Aby to miało sens wystarczy "tylko" znaleźć złoty środek pomiędzy rodzajem i ilością zastosowanych częstotliwości oraz mocy nadajnika, zakresu regulacji wzmocnienia i innych. Jak to w życiu bywa, jeden zrobi to lepiej inny gorzej.
W skrócie wg tej idei powstała Spectra V3i i wcześniej Minelaby. Efekt jaki jest trzeba sprawdzać w odniesieniu do możliwie różnorodnego zakresu przedmiotów (małe, duże, słabo, średnio i silnie przewodzące). Wtedy dopiero w zestawieniu z detektorem jednoczęstotliwościowym widać co się dzieje.
U mnie praktyczne próby ze Spectra V3i wykazały, że odpowiednio dobrana do natury przedmiotu (vdi) częstotliwość może poprawić osiągi detektora na przedmioty z grupy o podobnych właściwościach (vdi). Jeśli mamy kilka dobranych sensownie częstotliwości to analogicznie możemy poprawić charakterystykę detektora dla przedmiotów z odpowiednio szerokiego zakresu vdi.