autor: gawron » ndz maja 04, 2014 8:06 pm
chodzę z wykrywaczem coś koło osiemnastu lat, większość "kolegów " forumowych ma mniej lat. kiedyś z zainteresowaniem śledziłem fora PS, PFE, zdarzało mi się czytać też te z odkrywcy.wtedy z zainteresowaniem czytałem niemal każdy nowy wątek bo wnosił coś ciekawego do tematu,większość odpowiedzi była merytoryczna. teraz to społeczeństwo schodzi na psy, ludzie nauczeni ciągłego kombinatorstwa swoje nawyki przenoszą do naszego społeczeństwa, dzisiaj ukradną instrukcję, jutro będą ładować akumulatory od wykrywacza za darmo w publicznej toalecie bo tak też można. kiedyś byłem częścią tzw poszukiwaczy dzisiaj stoję z boku bo nie chce mi się identyfikować z tym wszystkim, są tylko starzy koledzy od szpadla i nic więcej.