DOMINATOR firmy Armand, premiera
DOMINATOR firmy Armand, premiera
Firma ARMAND, wprowadziła na rynek nowy typ wykrywacza o nazwie DOMINATOR. Podaję zalety i nowe rozwiązania techniczne tego sprzętu.
Praca statyczna, [oprócz dynamicznej], co jest nie często spotykane w zachodnich wykrywaczach.
10. obrotowa ręczna regulacja Gruntu, obecnie rzadkość!
Próg dźwięku [sygnał wiodący] ustawiany przełącznikiem. Umożliwia to szybkie przejście ze słyszalnym sygnałem wiodącym do nie słyszalnego sygnału wiodącego.
Nowatorska sonda ze spłaszczeniem, zapobiega to wywracaniu się wykrywacza na stokach, w okopach itp.
Ładowanie wykrywacza jak telefonu komórkowego, zasilaczem sieciowym i samochodowym.
Frezowana laserem płyta czołowa.
Frezowana obrabiarką CNC sonda i obudowa sterownika
Płytki drukowane SMD
Otwory anty - zachlapaniowe na głośnik
Gniazdko słuchawkowe pasujące do współczesnych słuchawek.
Dobrej jakości wtyk i gniazdo sondy ze złoconymi stykami
Wy]łączniki dźwigienkowe o spłaszczonej powierzchni ułatwiające przełączanie
Duży przycisk Zerowania
Pomiar naładowania akumulatorków za pomocą wskaźnika na diodach świecących i dodatkowo za pomocą “pipającego” buzera.
Czarny, elegancki wygląd.
Szybko składająca się rurka nośna z regulacją wysunięcia sondy i regulacją podłokietnika
Praca statyczna, [oprócz dynamicznej], co jest nie często spotykane w zachodnich wykrywaczach.
10. obrotowa ręczna regulacja Gruntu, obecnie rzadkość!
Próg dźwięku [sygnał wiodący] ustawiany przełącznikiem. Umożliwia to szybkie przejście ze słyszalnym sygnałem wiodącym do nie słyszalnego sygnału wiodącego.
Nowatorska sonda ze spłaszczeniem, zapobiega to wywracaniu się wykrywacza na stokach, w okopach itp.
Ładowanie wykrywacza jak telefonu komórkowego, zasilaczem sieciowym i samochodowym.
Frezowana laserem płyta czołowa.
Frezowana obrabiarką CNC sonda i obudowa sterownika
Płytki drukowane SMD
Otwory anty - zachlapaniowe na głośnik
Gniazdko słuchawkowe pasujące do współczesnych słuchawek.
Dobrej jakości wtyk i gniazdo sondy ze złoconymi stykami
Wy]łączniki dźwigienkowe o spłaszczonej powierzchni ułatwiające przełączanie
Duży przycisk Zerowania
Pomiar naładowania akumulatorków za pomocą wskaźnika na diodach świecących i dodatkowo za pomocą “pipającego” buzera.
Czarny, elegancki wygląd.
Szybko składająca się rurka nośna z regulacją wysunięcia sondy i regulacją podłokietnika
Re: DOMINATOR firmy Armand, premiera
Na prośbę Pana Oksieńciuka zamieszczam kilka fotek nowego wykrywacza:




proscan



proscan
Re: DOMINATOR firmy Armand, premiera
I mój krótki komentarz do "całości" sprowokowany niektórymi wpisami na tym forum:
http://www.exploracja.cyberdusk.pl/phpb ... highlight=
Zacznę jednak od tego, że wykrywacz bardzo mi się podoba od strony staranności wykonania. Pan Wojciech Oksieńciuk wziął sobie do serca "odwieczne biadolenia różnych "guru" na forach na temat polskich wykrywaczy" i zamiast pieprzyć o wyższości polskich konstrukcji nad zachodnimi zakasał rękawy, zainwestował sporo pieniędzy (to widać !) i wykonał urządzenie, które nie jest obciachem do sześcianu jak to z naszymi konstrukcjami bywało. Dziękuję i gratuluję. Po wykrywaczach Hardy i konstrukcjach Mranda to kolejny wykrywacz, który nie odrzuca swoim wglądem. Coś drgnęło w naszym grajdołku.
Miejmy nadzieję, że działanie i parametry Dominatora są równie efektowne jak wygląd.
Podoba mi sie także używanie polskich nazw na panelu.
Tyle pochwał, a teraz trochę "odwiecznego biadolenia":
Wbrew temu co piszą pewni "znawcy” wykrywaczy (kopiujący tylko Fishera i Whitesa) konstrukcja wykrywacza jest w sposób ewidentny wzorowana na Troyach (kształt panelu przypomina także nieco Prizma). Nie jest to przytyk - ot, stwierdzenie faktu. Z dobrych wzorców zawsze można czerpać, o ile nie są zastrzeżone.

Co do zastrzeżeń niektórych rozwiązań. Nie podoba mi się straszenie w opisie na allegro przed kopiowaniem kształtu sondy. Sam Pan inspirował się sondami chyba Garretta (charakterystyczna łukowata poprzeczka), więc straszenie konsekwencjami prawnymi pozostawia niesmak. Nowością jest skos utrudniający kolebanie się odłożonego wykrywacza (rozwiązanie nieco kontrowersyjne, ale faktycznie bardzo rzadko spotykane i można je uznać za interesujące).
Bardzo dużo wątpliwości budzi też, znany z poprzednich konstrukcji wskaźnik diodowy. Sądzę że jest zupełnie nieczytelny w słońcu i powoduje nadmierne, zbędne zużycie baterii.

proscan
http://www.exploracja.cyberdusk.pl/phpb ... highlight=
Zacznę jednak od tego, że wykrywacz bardzo mi się podoba od strony staranności wykonania. Pan Wojciech Oksieńciuk wziął sobie do serca "odwieczne biadolenia różnych "guru" na forach na temat polskich wykrywaczy" i zamiast pieprzyć o wyższości polskich konstrukcji nad zachodnimi zakasał rękawy, zainwestował sporo pieniędzy (to widać !) i wykonał urządzenie, które nie jest obciachem do sześcianu jak to z naszymi konstrukcjami bywało. Dziękuję i gratuluję. Po wykrywaczach Hardy i konstrukcjach Mranda to kolejny wykrywacz, który nie odrzuca swoim wglądem. Coś drgnęło w naszym grajdołku.
Miejmy nadzieję, że działanie i parametry Dominatora są równie efektowne jak wygląd.
Podoba mi sie także używanie polskich nazw na panelu.
Tyle pochwał, a teraz trochę "odwiecznego biadolenia":
Wbrew temu co piszą pewni "znawcy” wykrywaczy (kopiujący tylko Fishera i Whitesa) konstrukcja wykrywacza jest w sposób ewidentny wzorowana na Troyach (kształt panelu przypomina także nieco Prizma). Nie jest to przytyk - ot, stwierdzenie faktu. Z dobrych wzorców zawsze można czerpać, o ile nie są zastrzeżone.

Co do zastrzeżeń niektórych rozwiązań. Nie podoba mi się straszenie w opisie na allegro przed kopiowaniem kształtu sondy. Sam Pan inspirował się sondami chyba Garretta (charakterystyczna łukowata poprzeczka), więc straszenie konsekwencjami prawnymi pozostawia niesmak. Nowością jest skos utrudniający kolebanie się odłożonego wykrywacza (rozwiązanie nieco kontrowersyjne, ale faktycznie bardzo rzadko spotykane i można je uznać za interesujące).
Bardzo dużo wątpliwości budzi też, znany z poprzednich konstrukcji wskaźnik diodowy. Sądzę że jest zupełnie nieczytelny w słońcu i powoduje nadmierne, zbędne zużycie baterii.
proscan
Re: DOMINATOR firmy Armand, premiera
Moje "straszenie" dotyczy WYłąCZNIE tego skosu."Nie podoba mi się straszenie w opisie na allegro przed kopiowaniem kształtu sondy. Sam Pan inspirował się sondami chyba Garretta (charakterystyczna łukowata poprzeczka), więc straszenie konsekwencjami prawnymi pozostawia niesmak. Nowością jest skos utrudniający kolebanie się odłożonego wykrywacza (rozwiązanie nieco kontrowersyjne, ale faktycznie bardzo rzadko spotykane i można je uznać za interesujące)."
a mój niesmak budzi żywa kopia mojej sondy przez Geoscana.
Bardzo dużo wątpliwości budzi też, znany z poprzednich konstrukcji wskaźnik diodowy. Sądzę że jest zupełnie nieczytelny w słońcu i powoduje nadmierne, zbędne zużycie baterii.
We wskaźniku zastosowałem nowatorskie rozwiązanie - stosowane w Prospectorze od kilku lat.
. Wszystkie diody mają bańki bezbarwne, a świecą barwnie. Jest to wyraźny postęp w stosunku do wskaźników z bańkami barwnymi, WYDATNIE to rozwiązanie poprawia wyrazistość na słońcu. Po prostu dioda z bezbarwnej zaświeca się na barwną, a nie z barwnej na jaśniejszą barwną.
Świeci się zawsze jedna dioda, a więc zużycie jest minimalne, diody mają mały pobór prądu, bo są tzw jaskrawe, o zwiększonej wydajności świetlnej. Oj, nie docenia Pan polskiej myśli technicznej, w tak prozaicznym wskaźniku!
Poza tym, przy zasilaniu akumulatorkowym, sprawa poboru prądu nie jest aż tak dramatyczna.
-
slawekdoman
- Posty: 36
- Rejestracja: wt paź 25, 2005 6:06 am
- Lokalizacja: Płońsk
Re: DOMINATOR firmy Armand, premiera
Witam!
Wykrywacz faktycznie moze sie podobac
Mam nadzieje, ze znajdzie duze grono nabywcow, tego firmie zycze
Sadze jednak, ze ten przedzial cenowy, upowaznia do przemyslen nad zakupem wykrywacza. Pole manewru jest dosc duze, ze wzgledu na spory wybor detektorow. Obawiam sie - zapewne nieslusznie, ze moze byc trudno walczyc o klienta, przeswiadczonego przeciez o wyzszosci zachodniej mysli technicznej nad rodzima (ja wlasnie tak mysle
). Mam oczywiscie swiadomosc, ze wprowadzenie nowej technologii jest kosztowne, bilans strat i zyskow wymusza pewien styl dzialania, ale wiem, ze to prawa rynku decyduja o powodzeniu przesiewziecia. Zastanawiam sie, czy z ta cena Dominator mozne skutecznie rywalizowac na naszym rynku? ( ja nie rotrzygam tej kewstii, a jedynie pytam)
To naturalnie tylko moje przemyslenia i nie jest to w zadnym razie forma krytyki, a jedynie luznych rozwazan. Zreszta.... zapewne jestem w bledzie, a przeszlosc wytknie moja niezgrabnosc w tym wzgledzie .
Raz jeszcze zycze detektorowi i firmie duzego sukcesu, bo to przeciez ladny i mam nadzieje skuteczny sprzet
Pozdrawiam - Slawek
Wykrywacz faktycznie moze sie podobac
Sadze jednak, ze ten przedzial cenowy, upowaznia do przemyslen nad zakupem wykrywacza. Pole manewru jest dosc duze, ze wzgledu na spory wybor detektorow. Obawiam sie - zapewne nieslusznie, ze moze byc trudno walczyc o klienta, przeswiadczonego przeciez o wyzszosci zachodniej mysli technicznej nad rodzima (ja wlasnie tak mysle
To naturalnie tylko moje przemyslenia i nie jest to w zadnym razie forma krytyki, a jedynie luznych rozwazan. Zreszta.... zapewne jestem w bledzie, a przeszlosc wytknie moja niezgrabnosc w tym wzgledzie .
Raz jeszcze zycze detektorowi i firmie duzego sukcesu, bo to przeciez ladny i mam nadzieje skuteczny sprzet
Pozdrawiam - Slawek
Re: DOMINATOR firmy Armand, premiera
hehe ja tylko powiem tyle - przypomina mi trola
pierwsze jak zobaczylem plytke wydal mi sie znajomy
co prawda kolorystyka plytki jak w starym fisherze ale uklad bardziej jak w trolu
czekam na opinie uzytkownikow - osobiscie lubie wspierac rodzime firmy choc obecnie musialem sie przestawic na obce ze wzgledu na brak odpowiadajacego mi sprzetu 
-
terenowiec69
- Posty: 134
- Rejestracja: śr sie 22, 2007 7:56 pm
- Lokalizacja: woj.lubelskie
Re: DOMINATOR firmy Armand, premiera
Szczerze powiem że cena nie zacheca do kupna,w porównaniu z innymi wypada blado,stawiając dominatora i chocby sprzet ze stajni minelaba to większość wybrałaby to drugie,nawet jakby trzeba by dołożyć te 400-500 zł.Ogladając ogłoszenia choćby na allegro nie widać kompletnie zainteresowania kupnem tego sprzetu.Dobra sprawą było by przekazanie kilku wykrywaczy na testy i opisanie ich.Tyle moich spostrzeżeń.Może sie wypowie posiadacz takiego sprzetu.Byłoby najlepiej.
Idzie Mikołaj
Na gwiazdkę, na Allegro cena trochę spadłaterenowiec69 pisze:Szczerze powiem że cena nie zachęca do kupna,