Zasilanie w Quattro

Tutaj można zadać pytania o możliwości czy cechy konkretnego sprzętu, ewentualnie podawać uzyskiwane zasięgi. Można także rozważać jakiego rodzaju sprzęt będzie najwłaściwszy do danego celu.
ODPOWIEDZ
jacek1
Posty: 72
Rejestracja: pt sty 18, 2008 5:13 pm
Lokalizacja: Legionowo

Zasilanie w Quattro

Post autor: jacek1 »

Witam

Na akumulatorze do Quattro jest podane napięcie 9,6 V. Na zasobniku jest podane 12 V po włożeniu 8 szt. baterii.

Zmierzone napięcie w akumulatorze to 11 V.
Po włożeniu 8 szt akumulatorów do zasobnika jest 10,9 V.
Po włożeniu 8 szt. baterii jest 12,1 V

Gdy naładuje akumulator wykrywacz traci jedną kreskę na wskazaniu stanu baterii po 1 godz. tak samo na akumulatorach AA.

Na bateriach alkaicznych jedną kreskę traci po ok 4 godz.

Teraz pytanie jakie napięcie jest optymalne dla tego wykrywacza?.

Wydaje mi się że fabryczny akumulator jest za słaby do tego wykrywacza i szybko ulega rozładowaniu ponieważ gdy ma 9,6 V ( wg. napisu) to jak używamy akumulatorków AA i napięcie z nich osiągnięte to 10,9 V więc spadek napięcia z 10,9 V na 9,6 V powinien następować po dłuższym okresie czasu.

Jakie jest minimalne napięcie na jakim działa ten wykrywacz?.

Dziękuje za odpowiedż.
ProScan
Właściciel
Posty: 8507
Rejestracja: czw wrz 22, 2005 12:57 pm

Re: Zasilanie w Quattro

Post autor: ProScan »

:znow

http://www.proscan.gliwice.pl/forum/viewtopic.php?t=603

Proszę uwierzyć, że skoro producent dostarcza zasobnik 9,6V, to nie może on być "za słaby".

:pa

proscan
jacek1
Posty: 72
Rejestracja: pt sty 18, 2008 5:13 pm
Lokalizacja: Legionowo

zasilanie Quattro

Post autor: jacek1 »

Witam

Skoro na bateriach uzyskujemy 12 V a producent dostarcza 9,6 V to wg. mnie coś jest nie tak.Gdyby akumulator miał faktycznie 9,6 V ( ma 10,90 V )to po ok 4 godz. akumulator byłby całkowicie rozładowany( co sprawdziłem).

Poradziłem sobie z tym problemem.

Jeśli to co teraz napisze a Pan będzie uważał że nie powinno być na forum bo będzie godziło to w Pana interesy to proszę to usunąć.

Do zasobnika na baterie dodałem wyprowadzenie na dodatkowy akumulator AA i teraz jest zasilany z 9 szt. akumulatorów AA ,napięcie uzyskane to 12,24 V. Czas pracy na jednej kresce na wyświetlaczu zwiększył się do 4,5 godz ! wobec 1 godz na akumulatorze oryginalnym.Ubytek jednej kreski to spadek napięcia do 10,6 V.

Spadek naładowania akumulatora o jedną kreskę na wyświetlaczu powoduje b.duży spadek zasięgu.

Pozdrawiam i dziękuje za odpowiedż.
ProScan
Właściciel
Posty: 8507
Rejestracja: czw wrz 22, 2005 12:57 pm

Re: Zasilanie w Quattro

Post autor: ProScan »

12V to napięcie nominalne przy zasilaniu 8 x 1,5V.

Pakiet z akumulatorkami zawiera 8 sztuk ogniw o napięciu nominalnym 1,2V, co daje nominalnie 9,6V. Świeżo naładowane ogniwa mogą mieć napięcie ok. 1,4V, więc nic dziwnego, że mierzone napięcie wynosi ponad 10V, ale szybko spada po włożeniu do wykrywacza.

Pomiar napięcia na nieobciążonym zasobniku jest zupełnie niemiarodajny - np. zużyte baterie będą wykazywały właściwe napięcie (mieszczące się w zakresie jw), ale po włożeniu do wykrywacza będą działać bardzo krótko, lub w ogóle.

Te rzeczy były wielokrotnie wyjaśniane w wielu miejscach i dziwię się, że nadal budzą kontrowersje.

Zamieszczam wykres z instrukcji do Explorera (ta sama elektronika co Quattro) obrazujący jak z czasem się zmienia napięcie na zasobniku z akumulatorkami w porównaniu do zasobnika z bateriami alkalicznymi.

Obrazek

Jeśli to co teraz napisze a Pan będzie uważał że nie powinno być na forum bo będzie godziło to w Pana interesy to proszę to usunąć.


Gdyby godziło, to bym usunął, bez Pana prośby, ale nie godzi. Przeciwnie - może mi nagonić klientów, którzy zaczną eksperymentować na zasilaniu, co często kończy się wizytą w serwisie :P

Nie muszę dodawać, że przeróbki unieważniają gwarancję.

Spadek naładowania akumulatora o jedną kreskę na wyświetlaczu powoduje b.duży spadek zasięgu.


A to ciekawostka! Wolno spytać jak duży? Ja tego efektu nie zaobserwowałem.

Faktem jest natomiast, że praca na wyczerpanych bateriach, bez słuchawek, nawet jeśli wskaźnik pokazuje właściwe napięcie, jest coraz mniej efektywna - głównie ze względu na gorszą stabilność.

:pa

proscan
trbn
Posty: 13
Rejestracja: wt gru 20, 2005 2:51 pm
Lokalizacja: Katowice

Re: Zasilanie w Quattro

Post autor: trbn »

Witam
Faktem jest natomiast, że praca na wyczerpanych bateriach, bez słuchawek, nawet jeśli wskaźnik pokazuje właściwe napięcie, jest coraz mniej efektywna - głównie ze względu na gorszą stabilność.

Do takiego wniosku też doszedłem, obserwując stan baterii i częstotliwość występowania fałszywych sygnałów. Teraz, jeśli zaczynają pojawiać się częściej niż normalnie, wiem, że za jakiś czas usłyszę sygnał bllllllllllllllllllllllllll :) Chodzę oczywiście ze słuchawkami ale i tak nic to nie pomaga widocznie "te typy tak mają " :lol: Wiem też teraz, że temperatura powietrza również ma duże znaczenie. Czasami w bardzo chłodne dni myślałem, żeby zakładać futerko na wykrywacz :D Co do spadku zasięgu przy słabych bateriach, też myślałem, że tak się dzieje ale jest to chyba spowodowane większą ilością fałszywych sygnałów ( gorszą stabilnością) i przestajemy reagować na każdy sygnał a w nawale sygnałów gubimy te naprawdę dobre ;). Tak to sobie przynajmniej tłumaczę
Pozdrawiam Trbn
jacek1
Posty: 72
Rejestracja: pt sty 18, 2008 5:13 pm
Lokalizacja: Legionowo

zasilanie Quattro

Post autor: jacek1 »

Witam

Dzisiaj przetestowałem modernizację zasilania w terenie i muszę przyznać że efekt mnie zaskoczył.Po 4,5 godzinnym szukaniu na wyświetlaczu nie ubyła nawet jedna kreska.Akumulatorki to 3200 mAh firmy Camelion 9 szt..
Na 9 szt. akumulatorów 1600 mAh Panasonic chodził 2 godz. 20 min.gdy ubyła jedna kreska.Nie do uzyskania na fabrycznym akumulatorze też o tej samej pojemności.

Zawsze chodzę w słuchawkach.

Spadek zasięgu jest ,tak mi się wydaje że ok 30%.

Pozdrawiam.
Witcher
Posty: 94
Rejestracja: czw gru 15, 2005 4:23 pm

Re: Zasilanie w Quattro

Post autor: Witcher »

W jaki sposob to ustaliles?.
Test powietrzny?Odczucie "terenowe"?

Biegam od 2005 z Quattro, nie odczulem nigdy 30% utraty mocy na slabszych bateriach ( to jak 6 z 20 punktow czulosci w dol!!).
ProScan
Właściciel
Posty: 8507
Rejestracja: czw wrz 22, 2005 12:57 pm

Re: Zasilanie w Quattro

Post autor: ProScan »

Z tymi procentami, to musi to być jakieś kompletne nieporozumienie graniczące z dezinformacją.

:pa

proscan
jacek1
Posty: 72
Rejestracja: pt sty 18, 2008 5:13 pm
Lokalizacja: Legionowo

Zaśilanie w Quattro

Post autor: jacek1 »

Witam

Stratę zasięgu zauważyłem w terenie.Gdy ubyła jedna kreska na wyświetlaczu zobaczyłem że mam słabe sygnały. Po wykopaniu tego sygnału (sporej wielkości odznaczenie pułkowe )uważałem że za słabo sygnalizował jak na tą głębokość.Podjechałem i kupiłem baterie alkaiczne.

Pojechałem na pole gdzie była stara karczma i gdy miałem słaby sygnał na akumulatorze gdzie na wyświetlaczu ubyła jedna kreska wkładałem pojemnik z bateriami i jest różnica. Wykrywacz sygnalizuje zdecydowanie mocniejszym dzwiękiem jednostajnym takim pewnym.

Na zasobniku z bateriami alkaicznymi gdy był sygnał taki na 50% to na akumulatorze rozładowanym o jedną kreskę wogóle go nie widział.

Sprawdziłem to w terenie przez ok. 20 godz.

Wykrywacz uważam za sprzęt o bardzo głębokim zasięgu,b. prostej obsłudze,idealnym na kolor(chociaż ostatnio na polu trafiłem hełm na gł. 70cm.).Trochę przyzwyczajenia :oops: wymagają dzwięki.

Być może jest to przypadłość mojego egzemplarza. :(

Nie sieję dezinformacji tylko opisałem moje spostrzeżenia.

Po modernizacji zasilania jestem zadowolny z czasu pracy na jednym ładowaniu akumulatorów AA.

Nic nie testuje w powietrzu bo wtedy bym znalazł bez wykrywacza.

Dziękuje za odpowiedzi i pozdrawiam.
Witcher
Posty: 94
Rejestracja: czw gru 15, 2005 4:23 pm

Re: Zasilanie w Quattro

Post autor: Witcher »

Podbiję wątek.

Tak się ostatnio zdarzyło że musiałem kupić baterie alkaliczne (zapomniałem po zimie podładować aku). Chodziłem na nich do czasu aż nie zaczęły "padać "- w terenie zmieniłem a Akumulatory i zonk -rzeczywiście wykrywacz był mniej stabilny. Dziwne
jacek1
Posty: 72
Rejestracja: pt sty 18, 2008 5:13 pm
Lokalizacja: Legionowo

Re: Zasilanie w Quattro

Post autor: jacek1 »

Akumulatory w pełni naładowane dają na wskażniku pełne naładowanie przez ok. 20 min i potem ubywa jedna kreska.

Ja obecnie na jednym ładowaniu akumulatorów chodzę ok 30-40 godz. i rozładują się do wyłączenia wykrywacza.Przestrzegam tego że gdy mam jedną kreskę wymieniam akumulatory na naładowane bo jest już więcej lewych sygnałów.

Moja modernizacja zasilania wciąż sprawuje się idealnie.

Pozdrawiam.
ODPOWIEDZ