sonda po zderzeniu z fiskarsem

Pisz jeśli masz problem z zepsutym wykrywaczem, podejrzewasz że jest zepsuty, nie rozumiesz jego dziwnego zachowania itp.
ODPOWIEDZ
kulpol
Posty: 6
Rejestracja: sob sty 24, 2009 2:10 pm

sonda po zderzeniu z fiskarsem

Post autor: kulpol »

witam podczas mego ostatniego 10 godzinnego wypadu (chyba ze zmeczenia) niechcacy spadl mi z ramienia 2kg szpadel fiskars i z impetem rypnal centralnie w bok mojej cewki w proximie dzieki czemu powstal w niej ubytek szerokosci 5mm i glebokosci 3mm

Mam dwa pytania:

- czy go zalepic (jezeli tak to czym?) czy zostawic w spokoju?
- czy sonda mogla ulec uszkodzeniu? (choc jak narazie wykrywacz zachowuje sie ok)

Obrazek

Serdecznie dziekuje za udzielone odpowiedzi
ProScan
Właściciel
Posty: 8508
Rejestracja: czw wrz 22, 2005 12:57 pm

Re: sonda po zderzeniu z fiskarsem

Post autor: ProScan »

1. Jeśli nie ma pęknięcia tylko wgniecenie, to ja bym zostawił w spokoju. Plastiki reperuję klejem robionym z rozpuszczonego ABS-u, ale on nie ma wytrzymałości mechanicznej. W skrajnym przypadku można zanieść do zakładu, gdzie mają spawarkę do plastiku. Albo poprosić Rutusa o trochę kleju, którego on używa do zaklejania sond.

2. Mogła, ale nie musiała. Jeśli nic podejrzanego się nie dzieje, to cieszyć się że nie było konsekwencji z tej przykrej przygody i bardziej uważać następnym razem.

:pa

proscan
KrisssK
Posty: 519
Rejestracja: czw sie 23, 2007 6:18 am

Re: sonda po zderzeniu z fiskarsem

Post autor: KrisssK »

Jeśli głębokość tego wgniecenia wynosi ok. 3mm to ja bym się obawiał że mogło jednak dojść do rozszczelnienia sondy. Nie sądzę ze grubość obudowy sondy jest większa niż 3mm. Choć z drugiej strony to uszkodzenie jest w miejscu gdzie dwie połówki obudowy wchodzą jedna w drugą i w tym miejscu nie powinno być dziury do środka.
Na wszelki wypadek dobrze by to było zakleić sposobami podanymi wyżej aby uniknąć przykrych konsekwencji zawilgocenia sondy.
wiciu_r
Posty: 91
Rejestracja: ndz sty 08, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Poznań

Re: sonda po zderzeniu z fiskarsem

Post autor: wiciu_r »

Na prywatnej stacji lub w sklepie motoryzacyjnym kupisz za jakieś 25zł preparat do gruntowania szyb samochodowych, czyli gumę w płynie. Schnie kilkanaście minut i po naprawie.
rutus
Producent
Posty: 68
Rejestracja: wt sty 23, 2007 10:07 pm
Kontakt:

Re: sonda po zderzeniu z fiskarsem

Post autor: rutus »

Witam !

Te cewki są pancerne. Prawie jak T-34 :lol:
Jeśli chodzi o to draśnięcie ze zdjęcia to wszystko jest OK. nie ma co sobie głowy zawracać.

pozdrawiam .
ProScan
Właściciel
Posty: 8508
Rejestracja: czw wrz 22, 2005 12:57 pm

Re: sonda po zderzeniu z fiskarsem

Post autor: ProScan »

Te cewki są pancerne. Prawie jak T-34
To była akcja.

A tutaj reakcja:
Jakieś 1,5 tyg temu wysłałem znów maila do p. Arka w sprawie cewki bo ułamały mi się zaczepy na cewce, wysłałem zdjęcia z pytaniem czy da się naprawić sondę czy trzeba nową kupić. No i póki co czekam na odpowiedź czy słać sondę czy szykować pieniądze ;) ...

http://odkrywca.pl/serwis-rutus,669085.html#669085
:)

:pa

proscan
rutus
Producent
Posty: 68
Rejestracja: wt sty 23, 2007 10:07 pm
Kontakt:

Re: sonda po zderzeniu z fiskarsem

Post autor: rutus »

Ja tu widzę dwie reakcje :lol:

- uszy jak uszy - są normalnie wykonane ani lepsze ani gorsze od innych . Każde można połamać. :smt045
- odkąd nie ma śniegu żyję trochę w swoim własnym świecie. Wyjeżdżam na całe godziny na pola, stoję z wykrywaczem i macham kilkanaście razy nad jednym celem. Trochę się wyłączyłem z codziennych obowiązków. Zapewne gdzieś mi uciekł ten mail z przed oczu - jutro odpiszę i sprawę załatwię. Oczywiście tej osobie która ma problem należą się przeprosiny.

pozdrawiam .
ODPOWIEDZ