Witam
Czy z naukowego punktu widzenia da się jednoznacznie ustalić że dany wykrywacz (konkretnie cxII garretta) był lub nie był używany w przeciągu np 12 miesięcy?
Czy da się wykluczyć że był używany? i uzasadnić to w sposób nie budzący wątpliwości tak, żeby taka opinia mogła być dowodem w procesie karnym?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Czy wykrywacz był używany?
Re: Czy wykrywacz był używany?
Hoho,
W procesie karnym ...
Brzmi poważnie. Ja osobiście nie widzę takiej możliwości. Detektory przemysłowe gromadzą sobie tego typu informacje w pamięci (na potrzeby kontroli jakości, protokołów itp). W CX II na pewno nic takiego nie ma.
A organoleptycznie raczej nie da się tego stwierdzić, a ewentualne domysły nie miałyby żadnego znaczenia procesowego.
proscan
W procesie karnym ...
Brzmi poważnie. Ja osobiście nie widzę takiej możliwości. Detektory przemysłowe gromadzą sobie tego typu informacje w pamięci (na potrzeby kontroli jakości, protokołów itp). W CX II na pewno nic takiego nie ma.
A organoleptycznie raczej nie da się tego stwierdzić, a ewentualne domysły nie miałyby żadnego znaczenia procesowego.
proscan