Mam znów kłopot...
Jakiś czas temu jedna z moich cewek zaczeła wariować...Jak się okazało jest pęknięcie tam jak wchodzi do sondy,na tej koszulce,az kable widać.Mówie sobie, kij tam,mam jeszcze drugą taką samą.A więc szukałem sobie spokojnie przez dwa sezony na tej nowej,a tu dziś klops!!Pekło uszko przy cewce.Normalnie jestem załamany...
Proscanie,raz naprawiałeś mi sonde,raz wykrywacz jeszcze jak chodziłem na x-50 a i kupiłem od Ciebie sonde,jeszcze jak latałem na BH,zawsze byłem zadowolony z Twoich usług i ....znów w Tobie nadzieja....
Zerkniesz moze na te dwie cewki?Tzn...naprawisz...?Bo widze ze na snieg sie nie zapowiada a ja jestem...uziemiony.


Jak zwykle rewelacyjna robota.