Witam,
Od jakiegoś czasu zauważyłem narastający problem w moim wykrywaczu. Problem polega na tym, że coś nie tak jest chyba z dyskryminacją.
Objawy są takie, że wykrywacz daje się oszukiwać na coraz płyciej leżących przedmiotach a wygląda to tak : ide i mam sygnał najwyższy a wskazówka pokazuje 5 w kółku (następną wartość po prawej od pultaba) i sygnał jest najwyższy z możliwych .Nie jest to sygnał mocny tylko takie piknięcie.Po zdjęciu sciółki i kilku cm ziemi sygnał się zmienia i pokazuje wyraźny pultab (jeden sygnał dzwiękowy niżej ) po wykopaniu przedmiotu okazuje się ze to była kulka szrapnelowa na głębokości około 10cm.Kulki zawsze sygnalizuje pultabem ale wcześniej robił to bez względu na głębokość.
Takie obiawy miałem już od samego początku np na guzik ale było wyraznie na kilkudziesięcu centymetrach na granicy zasięgu teraz ten sam efekt występuje sporo płyciej .
Oczywiście im przedmiot większy tym problem pojawią się na większej głębokości .
Taki sam problem jest z zelazem - wszystko przebiega analognicznie jak w przypadku kulki z tym ze poźniejszy sygnał nie jest pultabem ale wskazaniem na żelazo "IRON"
Ja chodzac z CZtką wycinam żelazo i nie mam wogóle w słuchawkach najnizszego dzwięku i kopie wszystkie te delikatne piknięcia
Ale podobno Fishery lubią zelazo ... tak kiedyś słyszałem
Problem nie pojawią się zawsze ale w tej chwili już bardzo często.
Strojenie do gruntu wykonuje cały czas w ten sam sposób od początku ale ostatnio chodzę z czułością ustawioną na 8
nie zmieło się też "fałszywe" wskazanie dyskryminacji - zawsze jest wskazanie na 5 w kółku -
w czym jest problem ?? w sprzęcie czy w użytkowniku ??
pozdr.Piotr - warwick
