Witam,urwany żółty i pomarańczowy,rozkleiłem cewke i rozdłubałem troche poliuretanowej pianki w wyniku czego dostałem się do "gluta" z kablami, pisząć glut mam na myśli klej na gorąco którym to pokryta jest wiązka.Nie zgadza mi się trochę długość tych dwóch urwanych kabli,nie widzę także po nich żadnych pozostałości.Pytanie brzmi czy one w ogóle było z czymkolwiek połączone?
wydaje się że były,ponieważ od strony wtyku są zalutowane,nawet do tego samego pinu...
kabli jest 8
usterka objawia się znacznym spadkiem zasięgu i problemem z pinpointowaniem,co właściwie wydaje się być logiczne.
może ktoś dłubał w takowej cewce i wie gdzie szukać?? bądź jest w stanie narysować uzwojenia w cewce w rzucie od góry...
