Witam!
Dotychczas odpychałem się w zasadzie Fisherami, ale od jesieni nie mam sprzętu.
Szukam możliwie ergonomicznej (w sensie zmęczenia machaniem) wykrywki.
Jak w stosunku do F70, czy F5 leżą w ręce:
1.Xterra 505
2.At Pro
3.Omega 8000
Biorę pod uwagę te sprzęty bo tylko na takie nowe mnie będzie stać.
Zasięgi są sprawą drugorzędną, ale przyzwyczaiłem się też do fisherowej szybkości przemiatania.
Typowanych sprzętów nie miałem okazji testować.
Przeznaczenie wyłącznie na kolorową drobnicę na lekkie gleby.
Pozdro
