Po długich przemyśleniach wybór padł na fisherka F5 (wcześniej 1225X)
Eronomia raczej na +
ID numeryczne, no własnie........po 3 wypadach mogę jedynie stwierdzić iż należy kopać wszystko powyżej ID 15-18, wskazania wyświetlacza nijak mają się do zakopanych przedmiotów, w zależności od głębokości wskazania odbiegają od siebie o ok. 20-30 pkt ID, dopiero kilkunastkrotne przemiatanie nad celem daje ustabilizowany odczyt.
Tryb Disc tu chyba największe rozczarowanie, sygnały odbierany jakby z pewnym "opóźnieniem" trzeba dość wolno przemiatać względem 1225x,
Ground Balance- błyskawiczne dostrojenie do gruntu poprzez phase-lock, pompka.
Ogólnie ocena 4+
Proszę o ew. sugestie co do ustawień celem przeprowadzenia testów, jako "świerzak" nie chcę walnąć jakiejś gafy
Jak tylko śniegi opadną przeprowadzimy z kolegą testy gruntowe
(f5vs.Proxima)
Stosowane ustawienia :
Autotune- sens max, thresh -2
Disc- sens max thresh 0- -2
disc 15-18
notch-wyłączony
CDN............
