Cscope CS9000 HPX
-
Zapytanie_email
- Posty: 482
- Rejestracja: pn paź 03, 2005 4:08 pm
Cscope CS9000 HPX
Witam,chcialbym zapytac czy sa jakies roznice pomiedzy TF800 a CS9000hpx jestem zainteresowany kupnem jednego z detektorow. interesuje mnie tez czy wykrywają wszystkie metale tj zelazne i kolorowe, zasieg, jakakolwiek dyskryminacja i krotki test wykrywacza z roznymi przedmiotami.
Re: Cscope CS9000 HPX
Wg mojej wiedzy nie ma żadnych, poza kosmetycznymi.czy sa jakies roznice pomiedzy TF800 a CS9000hpx
Oczywiście.interesuje mnie tez czy wykrywają wszystkie metale tj zelazne i kolorowe
Brak.jakakolwiek dyskryminacja
Tutaj jest test TM 808 - zasięgi TM 800 są z grubsza takie same.zasieg i krotki test wykrywacza z roznymi przedmiotami.
proscan
-
Zapytanie_email
- Posty: 482
- Rejestracja: pn paź 03, 2005 4:08 pm
Re: Cscope CS9000 HPX
Witam, odnośnie tego c scopa cs9000 hpx mam pytanie, podejrzewam że miał pan taki w rękach.
Myślę że jest nie do końca sprawny, chodzi o tryb ze strojeniem do gruntu, po włączeniu tego trybu zaczyna wyć i uspokaja go tylko kasowanie przyciskiem na rękojeści. Kręcenie pokrętłem ground nic nie zmienia. Nie reaguje na metal, na nic w zasadzie.
Dzwoniłem do poprzedniego właściciela ale on wysyłał detektor do "złotego runa", dostał papier że wszystko jest ok i przesłał mi go.
Powiedzieli mu że to tryb poszukiwania pustych przestrzeni i reaguje na zmianę mineralizacji gruntu i stwierdzili że wykrywacz jest w 100% sprawny.
W trybie bez strojenia do gruntu działa ale jest tak ch.... czuły że nawet na dociśnięcie rękojeści reaguje dźwiękiem, nie mówiąc o kołysaniu wykrywaczem. W zasadzie nie da się chodzić tak by sygnał wiodący był jednostajny, każdy krok powoduje delikatne wzbudzenie detektora.
Przy min nastawie czułości i ledwo słyszalnym syg wiodącym jako tako da się chodzić.
Czy takie zachowanie to norma w tego typu wykrywaczu?
Myślę że jest nie do końca sprawny, chodzi o tryb ze strojeniem do gruntu, po włączeniu tego trybu zaczyna wyć i uspokaja go tylko kasowanie przyciskiem na rękojeści. Kręcenie pokrętłem ground nic nie zmienia. Nie reaguje na metal, na nic w zasadzie.
Dzwoniłem do poprzedniego właściciela ale on wysyłał detektor do "złotego runa", dostał papier że wszystko jest ok i przesłał mi go.
Powiedzieli mu że to tryb poszukiwania pustych przestrzeni i reaguje na zmianę mineralizacji gruntu i stwierdzili że wykrywacz jest w 100% sprawny.
W trybie bez strojenia do gruntu działa ale jest tak ch.... czuły że nawet na dociśnięcie rękojeści reaguje dźwiękiem, nie mówiąc o kołysaniu wykrywaczem. W zasadzie nie da się chodzić tak by sygnał wiodący był jednostajny, każdy krok powoduje delikatne wzbudzenie detektora.
Przy min nastawie czułości i ledwo słyszalnym syg wiodącym jako tako da się chodzić.
Czy takie zachowanie to norma w tego typu wykrywaczu?
Re: Cscope CS9000 HPX
Witam,
Wniosek jest jeden - coś nie tak z tym wykrywaczem!

proscan
To jest normalne.po włączeniu tego trybu zaczyna wyć i uspokaja go tylko kasowanie przyciskiem na rękojeści.
To jest nienormalne - wykrywacz powinien reagować na coś.Nie reaguje na metal, na nic w zasadzie.
Papier jest cierpliwy.on wysyłał detektor do "złotego runa", dostał papier że wszystko jest ok
Czyli mamy detektor, który w trybie w którym powinien reagować na metal na niego nie reaguje. W trybie, gdzie wykrywane są anomalie gruntowe reaguje na zbyt wiele czynników.W trybie bez strojenia do gruntu działa ale jest tak ch.... czuły że nawet na dociśnięcie rękojeści reaguje dźwiękiem, nie mówiąc o kołysaniu wykrywaczem. W zasadzie nie da się chodzić tak by sygnał wiodący był jednostajny, każdy krok powoduje delikatne wzbudzenie detektora.
Wniosek jest jeden - coś nie tak z tym wykrywaczem!
proscan