Jak dla mnie plusy i minusy są następujące:
Fisher
- główny minus zasilanie z 12 paluszków
- cicho sza o nim w internecie, co prawda są o nim jakieś wzmianki ale nie są to świeże strony, na stronie Fishera jest tylko mowa o modelu CZ-7a Pro
- większa cena
- 3 tony
- cięższy
- podobno wersja bez "Pro" nie ma głośniczka jednak właściciel zapewnia, że głośniczek jest
+ pracuje na 5/15kHz - można wykryć mniejsze monetki
+ o serii CZ nie wyczytałem żadnej złej opinii
White's
- + brak konkretnych opinii w internecie na jego temat
+ zasilanie 2x 9V (bateria trzyma tyle samo)
+ 8 tonów
+ świeższa konstrukcja
+ niższa cena (jeszcze gwarancja)
Co do tonów - z wykrywaczem z dyskryminacja dźwiękową jeszcze nie chodziłem ale myślę, że 3 tony w zupełności wystarczają. Po za tym mniejszy dylemat czy kopać
Mimo większej ilości minusów/mniejszej ilości plusów jestem na razie zdecydowany na Fishera. Proszę mnie utwierdzić w tym przekonaniu lub stanowczo wybić go z głowy