Wiem ze takie tematy to mnogość ale każdy z nas liczy na jakaś podpowiedz.
Chcę kupić drugi wykrywacz i tu jest dylemat jaki. Obecnie mam F75 i chcę go przeznaczyć
dla małżonki a sobie sprawić coś nowego. Chodzę tylko na tzw statyku tak bynajmniej mi się wydaje. Nie wiem czy
w F75 tak to się nazywa ,ale wyłączam dyskryminację i piszczy na każde znalezisko takim samym tonem sygnały. ja
spoglądam na wyświetlacz który określa mi rodzaj metalu. Przepraszam za mój laicki opis.
Nie szukam monetek choć oczywiście inne "żółte" i "srebrne" metale bardzo pożądane. Natomiast interesuje mnie
większe przedmioty. Miałem kiedyś TM ale nie mogłem się przekonać do ustawień więc odpuściłem.
Podoba mi się Fisher cz3D ale wygląd nie zawsze idzie w parze z oczekiwaniem co do sprzętu.
Podobno dobry jest Whitesseria 5900 oraz 6000.
Dlaczego pytam na tym forum? bo tutaj są osoby które miały zdecydowanie lepszy dostęp do rożnego sprzętu i mogą go
rzeczywiście porównać, i na to liczę.
Będę wdzięczny za odpowiedz


. Natomiast pomyślałem ze ja kupię sobie coś innego wiec patrzę , czytam a tu mętlik w głowie
. Jak pisałem, bardziej przepadam za grubszymi fantami więc pomyslałem o jakims Whitnesie.