Cześć
Chcę kupić swój pierwszy wykrywacz metalu. Tylko na monety.
Zastanawiam się pomiędzy Garret Ace 250 i Minelab X-terra 30.
Który z nich lepiej się sprawdza. Czytałem specyfikację i chyba niezbyt się różnią.
piotrbarbora
Garret Ace 250 czy Minelab X-terra 30
-
piotrbarbora
- Posty: 1
- Rejestracja: śr sty 10, 2007 11:59 am
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Garret Ace 250 czy Minelab X-terra 30
Co do "sprawdzania się", to niech się wypowiedzą użytkownicy. Ja spróbuje pokrótce porównać (wskazując na różnice):
X terra 30 na plus:
- ogólna jakość wykonania nieco lepsza (np. pierścień do skręcania wysięgnika);
- osłona na sondę w standardzie;
- chyba jednak lepszy zasięg;
- łatwiejszy w demontażu i transporcie;
- bardziej stonowane kolorki;
- bardziej precyzyjna identyfikacja cyfrowa (ale notch podobny), a głównie w zakresie dla żelaza.
- regulacja siły głosu
X terra 30 na minus:
- większa cena;
- mniej wygodny pinpoint (moim zdaniem)
Tak więc widać, że wyższa cena X30 ma jednak jakieś uzasadnienie.

proscan
X terra 30 na plus:
- ogólna jakość wykonania nieco lepsza (np. pierścień do skręcania wysięgnika);
- osłona na sondę w standardzie;
- chyba jednak lepszy zasięg;
- łatwiejszy w demontażu i transporcie;
- bardziej stonowane kolorki;
- bardziej precyzyjna identyfikacja cyfrowa (ale notch podobny), a głównie w zakresie dla żelaza.
- regulacja siły głosu
X terra 30 na minus:
- większa cena;
- mniej wygodny pinpoint (moim zdaniem)
Tak więc widać, że wyższa cena X30 ma jednak jakieś uzasadnienie.
proscan