Witaj
bywam czasem z wykrywką na plaży i ostatnio miałem taki problem. Była ona mega zaśmiecona, tak, że jedno machnięcie cewki to dosłownie 3-4 sygnały - mnóstwo kapsli, zrywek z puszek, itp. Zastanawiam się zatem czy XLT ma któreś ustawienie, które mogłoby troszkę ułatwić szukanie. Chciałbym by lepiej separowało sygnał od kolejnego, nawet kosztem głębokości - bo na plaży i tak mega dołów nie kopię. Chodzę na takim programiku (przerobionym z "meteorytowego" - ale mam nadzieję, że wielkich gaf w nim nie ma)
Audio disc: ON
Silent Search: OFF
Mixed mode: OFF
AC sens: 75
DC sens: 44
Backlight - 0
Viewing angle - 25
Ratched pin - ON
Sat speed - 4
tone id - OFF
VCO - ON
abs value - OFF
modulation ON
Autrotrack ON
Track view - OFF
Autotrack speed - 4
Autrotrack offset - +0
Track inhib - ON
Coarse Geb - 135
Fine Geb - 191
Disc accept 0-95
learn accept - OFF
Learn reject - OFF
Recvvery speed - 20
Bottlecup reject - 4
Visual disc - ON
Icons - off
VDI sens - 73
DC Phase - off
Graph averaging - ON
Graph accumulate - ON
Fade rate - 7
Transmit boost - ON
Freq - 4
preamp - 3+ (zależnie od możliwości)
Czyli zależy mi na podobnym efekcie jakbym osiągnął posiadając cewkę snajperkę. A że jej nie mam - "skazany" jestem na swoją standardową 950.
No i drugie pytanko: czy dobrze rozumiem, że ilość sygnałów podczas poszukiwań ma wpływ na czas pracy baterii w nim? Bo tak na logikę - każdy dodatkowy sygnał wraz z namierzaniem minpointerem bardziej "ciągnie" baterie niż sam sygnał wiodący - czy dobrze myślę?
Dzięki z góry za ewentualną pomoc.
pozdrawiam
tomek
XLT w mocno zaśmieconym terenie
Re: XLT w mocno zaśmieconym terenie
Nie widzę pierwszego pytania.
Chodzi o nastawę która ma wpływ na separację? RECOVERY SPEED i BOTTLE CAP REJECT (ale tylko teoretycznie - bo w praktyce trudno zauważyć). I jak najniższa dyskryminacja.
Co do drugiego, to ilość sygnałów nie ma znaczenia dla zużycia prądu, pod warunkiem, że używa się słuchawek.

proscan
Chodzi o nastawę która ma wpływ na separację? RECOVERY SPEED i BOTTLE CAP REJECT (ale tylko teoretycznie - bo w praktyce trudno zauważyć). I jak najniższa dyskryminacja.
Co do drugiego, to ilość sygnałów nie ma znaczenia dla zużycia prądu, pod warunkiem, że używa się słuchawek.
proscan
Re: XLT w mocno zaśmieconym terenie
Co do recovery speed więcej już nie mogę zrobić (jest na maxa).
Niemniej na ile rozumiem instrukcję - bottlecap reject ma wpływ na to jak "łatwo" reaguje na przedmioty żelazne. Skoro zatem chcę na plaży odrzucać też kapsle - może warto zwiększyć to ustawienie?
ps. Przez najniższą dyskryminację masz na myśli zawężenie przedmiotów, których szukam czy też właśnie odwrotnie. Można to zrozumieć dwojako - więc wolę się upewnić.
Niemniej na ile rozumiem instrukcję - bottlecap reject ma wpływ na to jak "łatwo" reaguje na przedmioty żelazne. Skoro zatem chcę na plaży odrzucać też kapsle - może warto zwiększyć to ustawienie?
ps. Przez najniższą dyskryminację masz na myśli zawężenie przedmiotów, których szukam czy też właśnie odwrotnie. Można to zrozumieć dwojako - więc wolę się upewnić.
Re: XLT w mocno zaśmieconym terenie
"Separacja" - zdolność do selektywnego rozróżniania przedmiotów leżących blisko siebie.
"Maskowanie" - efekt polegający na maskowaniu właśnie przedmiotów kolorowych przez leżące w pobliżu przedmioty żelazne.
"Dyskryminacja" zdolność do nie reagowania na niechciane przedmioty.
Kolega chce pośród setek sygnałów słyszeć tylko te od koloru i niczego nie pominąć. Tak się nie da. Albo chce się znajdować, albo chce się dyskryminować.
Nie da się też przez internet uzyskać porady, co zrobić żeby bez trudu poznawania własnego wykrywacza nauczyć się nim posługiwać.
Proponuję:
Położyć sobie monetę obok jakiegoś gwoździa czy kapsla i zrobić trochę prób z różnymi nastawami. Bezcenne doświadczenie.
Gdybym był palantem forumowym, co to doradza samemu g...wno o wykrywaczach wiedząc, to bym dalej się tutaj wymądrzał i teoretyzował. Poprzestanę na radzie jw.
Co to znaczy "zwiększyć/zmniejszyć dyskryminację" może ktoś inny powie. Ja wracam do pracy.

proscan
"Maskowanie" - efekt polegający na maskowaniu właśnie przedmiotów kolorowych przez leżące w pobliżu przedmioty żelazne.
"Dyskryminacja" zdolność do nie reagowania na niechciane przedmioty.
Kolega chce pośród setek sygnałów słyszeć tylko te od koloru i niczego nie pominąć. Tak się nie da. Albo chce się znajdować, albo chce się dyskryminować.
Nie da się też przez internet uzyskać porady, co zrobić żeby bez trudu poznawania własnego wykrywacza nauczyć się nim posługiwać.
Proponuję:
Położyć sobie monetę obok jakiegoś gwoździa czy kapsla i zrobić trochę prób z różnymi nastawami. Bezcenne doświadczenie.
Gdybym był palantem forumowym, co to doradza samemu g...wno o wykrywaczach wiedząc, to bym dalej się tutaj wymądrzał i teoretyzował. Poprzestanę na radzie jw.
Co to znaczy "zwiększyć/zmniejszyć dyskryminację" może ktoś inny powie. Ja wracam do pracy.
proscan
Re: XLT w mocno zaśmieconym terenie
Drogi Proscanie - nie trzeba się denerwować - naprawdę zadawane pytania nie wymagają z lenistwa czy też chęci pomęczenia Ciebie, a po prostu to próba (może i zwykle nieudolna) poszerzenia swojej wiedzy.
Ja naprawdę sobie jakoś przyzwoicie radzę z XLT (taką mam nadzieję) i udało się podczas ostatniego wypadku uzyskać średnio 18 monet/godzinę. Po prostu za duża ilość sygnałów sprawia, że cieżko czasem się w tym terenie poszukać. Czyli byłbym skłonny zaakceptować zmniejszenie zasięgu jeślibym wtedy dostawał czytelniejsze sygnały wykrywane. Tak by to najprościej zobrazować chciałbym mieć sygnały zamiast z szerokiego terenu (i przez to ich dużo) - z węższego terenu i łatwiejsze do identyfikacji. Ale jak dobrze zrozumiałem z Twojej wypowiedzi - po prostu za bardzo się tak nie da (od tego wymyślili cewki snajperki)
ps. Tam są setki sygnałów i niestety większość jest od koloru
żeby też troszkę poprawić Ci humor i pokazać, że leniuchem nie jestem - masz monetki z wakacji nad morzem
http://zapodaj.net/250107121e479.jpg.html
Ja naprawdę sobie jakoś przyzwoicie radzę z XLT (taką mam nadzieję) i udało się podczas ostatniego wypadku uzyskać średnio 18 monet/godzinę. Po prostu za duża ilość sygnałów sprawia, że cieżko czasem się w tym terenie poszukać. Czyli byłbym skłonny zaakceptować zmniejszenie zasięgu jeślibym wtedy dostawał czytelniejsze sygnały wykrywane. Tak by to najprościej zobrazować chciałbym mieć sygnały zamiast z szerokiego terenu (i przez to ich dużo) - z węższego terenu i łatwiejsze do identyfikacji. Ale jak dobrze zrozumiałem z Twojej wypowiedzi - po prostu za bardzo się tak nie da (od tego wymyślili cewki snajperki)
ps. Tam są setki sygnałów i niestety większość jest od koloru
żeby też troszkę poprawić Ci humor i pokazać, że leniuchem nie jestem - masz monetki z wakacji nad morzem
http://zapodaj.net/250107121e479.jpg.html
Re: XLT w mocno zaśmieconym terenie
Gratuluję znalezisk - takie zastosowanie wykrywacza jak najbardziej popieram.
Lenistwa nie zarzucam. Co najwyżej niewłaściwe podejście - nie jestem dobrym adresem żeby na forum wyjaśniać z jedne strony zawiłości nastaw/obsługi XLT, a drugiej tłumaczyć rzeczy dawno już wytłumaczone.
Chętnie odpowiadam na pytania konkretne i świadczące o tym, że pytający odrobił zadanie domowe.

proscan
PS
A propos zadania domowego - zachęcam do lektury tego co pisałem w Odkrywcy nt. XLT.
Lenistwa nie zarzucam. Co najwyżej niewłaściwe podejście - nie jestem dobrym adresem żeby na forum wyjaśniać z jedne strony zawiłości nastaw/obsługi XLT, a drugiej tłumaczyć rzeczy dawno już wytłumaczone.
Chętnie odpowiadam na pytania konkretne i świadczące o tym, że pytający odrobił zadanie domowe.
proscan
PS
A propos zadania domowego - zachęcam do lektury tego co pisałem w Odkrywcy nt. XLT.
Re: XLT w mocno zaśmieconym terenie
I ta odpowiedź odnośnie zadania domowego najprawdopodobniej jest tym czego potrzebuję - więc i za to dziękuję.