Witam,
Noszę się z zamiarem kupna wykrywacza. Do tej pory używałem PI oraz samoróbki VLF. Chciałbym aby nowy wykrywacz był szczególnie czuły na monety i drobne przedmioty. Od czasu do czasu będę szukał militariów. Waham się pomiędzy „Minelab Sovereign GT” a “Explorer II”. Mój problem sprowadza się do tego, że nie potrafię rzetelnie porównać tych wykrywaczy (zdaję sobie sprawę że dostrzegam jedynie grubsze różnice). Oczywiście czytałem opisy ich parametrów technicznych i śledziłem dyskusje na ich temat. Wnioski są między innymi takie, że obydwa należą do b. dobrego sprzętu. Różnica w ich cenie wynosi ok. 2000zł. Nie potrafię sobie odpowiedzieć na pytanie, czy komfort płynący z korzystania z ekranu oraz funkcje które ma Explorer II są warte dodatkowych 2000zł. Czy mógłbym prosić o porównanie tych dwóch wykrywaczy, co pomogłoby mi w wyborze właściwego dla mnie sprzętu?
Pozdrawiam, April
Minelab Sovereign GT a Explorer II
Re: Minelab Sovereign GT a Explorer II
prosze o cierpliwość - muszę znaleźć czas by coś więcej napisać ...
Re: Minelab Sovereign GT a Explorer II
O.K. Czekam cierpliwie.
Pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego z okazji Nowego Roku. April.
Pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego z okazji Nowego Roku. April.
Re: Minelab Sovereign GT a Explorer II
do wiosny na pewno zdążę 
Re: Minelab Sovereign GT a Explorer II
Ojej... W lutym, a to jeszcze zima, chciałbym kupić nowy sprzęt... Aby na wiosnę umieć z grubsza nim się posługiwać... I kopać, i znajdować, i cieszyć się naszym hobby...
Pozdrawiam, April.
Pozdrawiam, April.
Re: Minelab Sovereign GT a Explorer II
OK, więc odpowiadam:
Różnica w cenie nigdy nie jest miarą skuteczności sprzętu. Tak więc "czy warto" jest pytaniem na które musi odpowiedzieć sobie sam kupujący.
W porównaniu z Sovereignem Explorer oferuje:
- podświetlany ekran LCD, dzięki któremu obserwujemy co zostało znalezione.
- dzięki powyższemu możliwe jest także dosyć precyzyjne ustalenie co ma być wykrywane a co nie (Sovereing ma tylko pokrętło dyskryminacji i niezbyt użyteczny moim zdaniem NOTCH);
- bardziej precyzyjną identyfikację tonalną, którą można jeszcze sobie dopasowywać do własnych potrzeb (np. sygnał zależny od własności elektrycznych bądź magnetycznych, zmiana rozpiętości dźwięku itp.);
- szerszymi możliwościami regulacyjnymi różnych parametrów (ważnych i mniej ważnych);
- szacunkowy (niezbyt dobry, ale przydaje się) pomiar głębokości.
Sovereign jest lepszy w :
- konstrukcji mechanicznej (ale tylko po założeniu puszki z elektroniką pod podłokietnikiem);
- prostocie obsługi.
Po drodze, w środku drogi, od Sovereigna do Exploerera jest jeszcze Quattro ...
to chyba tyle ...
życzę podjęcia udanej decyzji
proscan
Różnica w cenie nigdy nie jest miarą skuteczności sprzętu. Tak więc "czy warto" jest pytaniem na które musi odpowiedzieć sobie sam kupujący.
W porównaniu z Sovereignem Explorer oferuje:
- podświetlany ekran LCD, dzięki któremu obserwujemy co zostało znalezione.
- dzięki powyższemu możliwe jest także dosyć precyzyjne ustalenie co ma być wykrywane a co nie (Sovereing ma tylko pokrętło dyskryminacji i niezbyt użyteczny moim zdaniem NOTCH);
- bardziej precyzyjną identyfikację tonalną, którą można jeszcze sobie dopasowywać do własnych potrzeb (np. sygnał zależny od własności elektrycznych bądź magnetycznych, zmiana rozpiętości dźwięku itp.);
- szerszymi możliwościami regulacyjnymi różnych parametrów (ważnych i mniej ważnych);
- szacunkowy (niezbyt dobry, ale przydaje się) pomiar głębokości.
Sovereign jest lepszy w :
- konstrukcji mechanicznej (ale tylko po założeniu puszki z elektroniką pod podłokietnikiem);
- prostocie obsługi.
Po drodze, w środku drogi, od Sovereigna do Exploerera jest jeszcze Quattro ...
to chyba tyle ...
życzę podjęcia udanej decyzji
proscan
Re: Minelab Sovereign GT a Explorer II
Dzięki, no tak, teraz do rozważań doszedł jeszcze Quattro... Przemyślę sprawę. A jak to jest ze zużyciem źródeł zasilania? Dodanie "podświetlanego ekranu ciekłokrystalicznego" powoduje zwiększenie poboru prądu. O ile?
Pozdrawiam, April.
Pozdrawiam, April.