Nastawiam sie tylko na szukanie monet (starych a nie na plazy) + inna kolorowa drobnica/bizuteria.
Mam doswiadczenie z Explorerem I. Pieknie gra, dzialalem z nim tylko na sluch (o dziwo bez sluchawek).
Mam mozliwosc kupic lekko uzywanego Quattro i mam mozliwosc zakupu lekko uzywanego Explorera II.
Co by mi Pan doradzil ? Powiedzmy, ze roznica w cenie to jakies 600-700 zł. Warto dac te pare stowek wiecej ?
Zasiegi niby te same. Pinpoint z Explorera I byl dla mnie wystarczajaco dobry. Nie potrzebuje lepszego. Ergonomia chyba taka sama.
Dyskryminacja chyba tez, tylko, ze w Explorerze II dochodzi wizualna ponoc niezla.
No juz sam nie wiem. Prosze o pomoc.
PS
Dzwieki, ktorego wykrywacza sa bardziej zblizone do Explorera I ? Quattro czy Explorera II ?
Quattro czy Explorer
Re: Quattro czy Explorer
Witam,
Od końca:
1. Dźwięki Explorerów XS i II są identyczne. Quattro ma podobne dźwięki, ale nie ma możliwości wpływu na nie (od trybu pracy zależy jaki jest rodzaj sygnalizacji i tyle). Pisząc "podobne" mam na myśli możliwość uzależnienia wysokości tonu od własności magnetycznych bądź elektrycznych. W Explorerach można regulować rozpiętość wysokości sygnałów oraz ewentualnie wyłączyć funkcję identyfikacji tonalnej i wówczas sygnał będzie jednakowy dla każdego rodzaju materiału.
2. Konstrukcja mechaniczna Explorera II i Quattro jest niemal identyczna (inny panel, inny kolor).
3. Różnica w cenie nie zawsze przekłada się na możliwości i skuteczność. Szerzej w odniesieniu do Explorera pisałem o tym tutaj:
http://www.proscan.gliwice.pl/forum/viewtopic.php?t=95
To co tam napisałem, też częściowo odnosi się do Quattro, który ma identyfikację numeryczną oraz dyskryminację wybiórczą, ale nie tak "elastyczną" jak Explorer.
Explorer II jest na pewno wykrywaczem "przyszłościowym", w tym sensie, że zawsze można coś tam sobie poustawiać i mieć nowe własności. Jeśli ktoś nie lubi grzebać w nastawach i eksperymentować, to Quattro mu w zupełności wystarczy.
proscan
Od końca:
1. Dźwięki Explorerów XS i II są identyczne. Quattro ma podobne dźwięki, ale nie ma możliwości wpływu na nie (od trybu pracy zależy jaki jest rodzaj sygnalizacji i tyle). Pisząc "podobne" mam na myśli możliwość uzależnienia wysokości tonu od własności magnetycznych bądź elektrycznych. W Explorerach można regulować rozpiętość wysokości sygnałów oraz ewentualnie wyłączyć funkcję identyfikacji tonalnej i wówczas sygnał będzie jednakowy dla każdego rodzaju materiału.
2. Konstrukcja mechaniczna Explorera II i Quattro jest niemal identyczna (inny panel, inny kolor).
3. Różnica w cenie nie zawsze przekłada się na możliwości i skuteczność. Szerzej w odniesieniu do Explorera pisałem o tym tutaj:
http://www.proscan.gliwice.pl/forum/viewtopic.php?t=95
To co tam napisałem, też częściowo odnosi się do Quattro, który ma identyfikację numeryczną oraz dyskryminację wybiórczą, ale nie tak "elastyczną" jak Explorer.
Explorer II jest na pewno wykrywaczem "przyszłościowym", w tym sensie, że zawsze można coś tam sobie poustawiać i mieć nowe własności. Jeśli ktoś nie lubi grzebać w nastawach i eksperymentować, to Quattro mu w zupełności wystarczy.
proscan