X-70 problem

Pisz jeśli masz problem z zepsutym wykrywaczem, podejrzewasz że jest zepsuty, nie rozumiesz jego dziwnego zachowania itp.
stanisław
Posty: 48
Rejestracja: wt sty 09, 2007 9:53 pm

X-70 problem

Post autor: stanisław »

Witam
Na początku tego roku zakupiłem w Vikingu X-70 , do tej pory było wszystko O.K. Teraz przynajmniej raz dziennie zdarza mi się że nagle wykrywacz zaczyna wydawać bardzo dużo dźwięków ( jakby w szybkim tempie zaczoł nadawać alfabetem morsea ), nawet trzymając cewkę w powietrzu. Nie pomaga nawet wyłączanie wykrywacza i po chwili ponowne włączenie. Po wyczerpaniu wszelkich pomysłów , podniosłem cewkę do góry i dłonią klepnołem w cewkę od spodu - objawy ustąpiły natychmiast. Nadmienię że kabel jest przymocowany prawidłowo i nigdzie nie dynda . W czasie w/w objawów próbowałem ( delikatnie ) poruszyć kablem w okolicy dławika przy cewce , jednak bez efektów .
Opisany objaw występuje w momencie stuknięcia o grudkę ziemi , lub nawet raz zdarzyło się w momęcie kiedy połorzyłem cewkę (chwilowo )na saperce . Poza tym działa całkiem prawdłowo i jestem z nigo bardzo zadowolony . Martwi mnie jednak to że tylko wstrząs jest w stanie usunąć objaw. Zakładałem eliptyczną i wszystko było O.K.
pozdr.
ProScan
Właściciel
Posty: 8507
Rejestracja: czw wrz 22, 2005 12:57 pm

Re: X-70 problem

Post autor: ProScan »

Witam,

Wstrząs może przenosić się na całość wykrywacza - nie dałbym głowy, że to w cewce leży problem.

Proszę zacząć przede wszystkim od zasilania. Należy używać ogniw alkalicznych lub akumulatorków dobrej firmy.

Proszę także zajrzeć do przedziału na baterie, czy przypadkiem nie pojawiły się jakieś ślady korozji na stykach.

:pa

proscan
denzo
Posty: 5
Rejestracja: pn mar 19, 2007 6:24 pm

Re: X-70 problem

Post autor: denzo »

Miałem taki sam przypadek na ostatnich poszukiwaniach wykrywacz sam wydawał dźwięki nie zależnie od położenia nad ziemią czy w kierunku przeciwnym wysunięty w powietrze. Kasowałem ustawienia do nastaw fabrycznych również dyskryminację, ale bez rezultatu przerywane dźwięki wydawał dalej po pewnym czasie sam się wyciszył. Czytając post Stanisława włączyłem wykrywacz w domu i zauważyłem, że zaczął podobnie reagować jak na ostatnich poszukiwaniach, ale tu można sprawę nadmiernych dźwięków wyjaśnić zakłóceniami jak zbrojenie i inne z otoczenia po skręceniu czułości wykrywacz się uspokoił może jednak teren, w którym szukaliśmy był mocno zaśmiecony, bo jak sobie przypominam u mnie było dużo pociętych skrawków aluminium trzeba to jeszcze raz sprawdzić w terenie i spróbować zmniejszyć czułość. (tylko dlaczego reagował w powietrzu hmm)
Fakt dziwnych dźwięków na poszukiwaniach też bardzo mnie zaskoczył i mam nadzieję, że to nie jest usterka #-o


denzo
ProScan
Właściciel
Posty: 8507
Rejestracja: czw wrz 22, 2005 12:57 pm

Re: X-70 problem

Post autor: ProScan »

OK.

Piszesz o zmniejszaniu czułości. A czy probowalęś zmieniać nastawę NOISE CANCEL ?

:pa

proscan
stanisław
Posty: 48
Rejestracja: wt sty 09, 2007 9:53 pm

Re: X-70 problem

Post autor: stanisław »

Ja próbowałem chyba wszystkiego, również noise cancel ,zmniejszanie czułości , zmiany trybów , wyłączanie , nic nie pomagało.
Nie podejrzewam również uszkodzenia ekranu kabla (od początku zwracam na to szczególną uwagę ). W/w objaw przytrafia mi się w różnych miejscach i za każdym razem puknięcie w cewkę przerywa tą kakofonię dźwięków, i można dalej normalnie chodzić .
ProScan
Właściciel
Posty: 8507
Rejestracja: czw wrz 22, 2005 12:57 pm

Re: X-70 problem

Post autor: ProScan »

W Xterrach kabel nie jest ekranowany.

Jeśli problem się ustabilizuje (tzn. nie będzie tak, że jak dostanę do sprawdzenia to za nic nie uda się tego zepsuć), to proszę wówczas odesłać do sprawdzenia.

:pa

proscan
stanisław
Posty: 48
Rejestracja: wt sty 09, 2007 9:53 pm

Re: X-70 problem

Post autor: stanisław »

O.K. rozumiem
Oczywiście postaram się nie popsuć jak najdłużej.
denzo
Posty: 5
Rejestracja: pn mar 19, 2007 6:24 pm

Re: X-70 problem

Post autor: denzo »

Niestety mam taki sam problem jak Stanisław jedyna recepta na usunięcie dziwnych dźwięków poprzez (potwierdzam!!!) puknięcie w cewkę (DD 7.5 kHz) oczywiście problem pojawia się sam i nie ma reguły, kiedy nastąpi. Proszę o pomoc
ProScan
Właściciel
Posty: 8507
Rejestracja: czw wrz 22, 2005 12:57 pm

Re: X-70 problem

Post autor: ProScan »

Tutaj żeby coś pomóc musiałby mieś w rękach taką sondę i organoleptycznie stwierdzić o co tak naprawdę chodzi. Skoro puknięcie pomaga, to może wskazywać na jakiś problem ze stykiem. Może zimny np. lut.

Ale to jest zgadywanka - muszę sondę otrzymać do rąk i mieć nadzieję, że prawo Murphy'ego* nie zadziała.

:pa

proscan

*)
Patrz punkt 9
http://pl.wikipedia.org/wiki/Prawa_Murp ... lektroniki
bogdans
Posty: 16
Rejestracja: pt mar 10, 2006 2:43 am

Re: X-70 problem

Post autor: bogdans »

witam!

Denzo, Stanisław ... pewnie wiecie, że w xterce część elektroniki znajduje się również w sondzie. Proponuję Wam dokładnie obejrzeć miejsce "klejenia" sondy (składa się ona z dwóch przylegających do siebie połówek). Po zakupie swojej xterki70 i dokładnych oględzinach stwierdziłem, że jakość wykonania sond (a moze raczej obudowy sond)nie stoi na najwyższym poziomie (wcześniej miałem garreta ace250 z cewką zalaną żywicą, do której nie miałem najmniejszych zastrzeżeń). Może nieszczelność obudowy cewki i wnikająca do niej wilgoć jest powodem Waszych problemów?? Żeby lepiej zobrazować to co napisałem wyżej dołaczam kilka zdjęć (ja odesłałem sondę do dostawcy zaraz po odkryciu "niedoróbek" ... reklamacja została przyjęta bez dodatkowych uwag i sondę eliptyczną 10,5" x 5" DD 18.75 kHz wymieniono mi na nową)

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

pozdrawiam
bogdans

PS. Zdjęcie nr 1, 3 oraz 4 to ta sama nieszczelność
denzo
Posty: 5
Rejestracja: pn mar 19, 2007 6:24 pm

Re: X-70 problem

Post autor: denzo »

bogdans sprawdziłem dokładnie scalenie spoiny i tu raczej jest wszystko ok., ale po odkręceniu nasadki amortyzującej przy cewce odpadło uszczelnienie z jakiegoś kleju i tu sądzę, że mogła dostawać się woda pytanie do ProScana czy uszczelnienie na przykład silikonem załatwi sprawę?

bogdans dzięki za sugestię ;)

Obrazek


Obrazek

Co do Prawa Murhy’ego punkt 9 dodam, że istnieje złośliwość rzeczy martwych hehe ;)
cytat:
Dowolne urządzenie uszkodzone w dowolny sposób (z wyjątkiem całkowitego zniszczenia), będzie doskonale działało w obecności wykwalifikowanego personelu naprawczego.
ProScan
Właściciel
Posty: 8507
Rejestracja: czw wrz 22, 2005 12:57 pm

Re: X-70 problem

Post autor: ProScan »

Panowie !

Próby samodzielnego naprawiania mogą skończyć się unieważnieniem gwarancji !

W przypadku Minelaba mamy do czynienie z silikonem. Odkręcenie odgiętki praktycznie zniszczyło uszczelnienie. Można teraz próbować łatać silikonem, ale to już nie to, bo całośc musi być czysta, a nie zapaprana starym silikonem.

Niedawno koleś pozbył się gwarancji, bo próbował odkręcać odgiętkę w Fisherze, która jest zaklejona na amen.

Niech Was ręka boska broni !

#-o

proscan
denzo
Posty: 5
Rejestracja: pn mar 19, 2007 6:24 pm

Re: X-70 problem

Post autor: denzo »

Tylko dodam, że od początku, co jakiś czas dokręcałem odgiętkę, bo się samoczynnie luzowała nie rozumiem, dlaczego minelab zrobił inne rozwiązanie odgiętki dla cewki eliptycznej (szczelne) a w DD 7.5 kHz potraktował silikonem w załączeniu dwa zdjęcia z różnymi odgiętkami

Obrazek

Obrazek
ProScan
Właściciel
Posty: 8507
Rejestracja: czw wrz 22, 2005 12:57 pm

Re: X-70 problem

Post autor: ProScan »

Tak. Minelab wycofuje się stopniowo z tych starych sond. Już praktycznie zniknęły z rynku. Tylko patrzeć jak sondy DD do Xterr także będą robione jak te z SE.

Z tymi odgiętkami i właścicielami był jeszcze inny problem. Otóż dokręcano je na siłę bo wydawały się nieszczelne i nie dokręcone, co powodowało nadmierne zgniecenia kabla i podatność na naderwanie ekranu.

W tych nowszych sondach instalowana jest sztywna podkładka, która uniemożliwia dokręcenie na siłę.

Podsumowując - proszę nie kombinować przy tych odgiętkach.

:pa

proscan
malutki
Posty: 1
Rejestracja: ndz mar 30, 2008 5:41 pm

Re: X-70 problem

Post autor: malutki »

Witam. Niestety mnie też dopadła ta przypadłość :cry:


Co jakiś czas zaczyna szaleć. Prócz tego kilka razy się wyłączył i 2 razy zresetował sam. Przy mocniejszym ruchu cewką(tak jak pisali koledzy) wraca do normy(nie zawsze).
Używam koncentryka 7,5.

Nie mam drugiej cewki, żeby sprawdzić, że to napewno jej wina.
Reklamować tylko cewkę, czy może być coś z elektroniką?
ODPOWIEDZ