Dzień dobry.
jak już pisałem pod innym tematem, noszę się z zakupem nowego wykrywacza. ma być to x terra 70. trochę czytałem, porównywałem testy. Na 90% to będzie to (10% m6 lub suvereign gt). Mam pytanie odnośnie trybu prospecting. Czy z pełną premedytacją mogę włączyć ten tryb w celu poszukiwania monet i drobiazgu kolorowego i szlachetnego?Kuszą niemiłosiernie wyniki trestów w tym trybie. Może jednak ten tryb jest właściwy jedynie przy poszukiwaniu większych, głęboko leżących fun-tów?
prospecting
Re: prospecting
Potwierdzam, że jest to bardzo głęboki tryb, ale trzeba się nakopać; słabe sygnały nie są dyskryminowane przez Iron Mask. Że mamy do czynienia z żelazem, dowiadujemy się po zbliżeniu do sondy.
Tak więc prospecting raczej na duże rzeczy, tam gdzie dyskryminacja nie jest potrzebna.
Oryginalnie tryb ten był pomyślany do szukania samorodków, więc na drobiazg, z odrzucaniem powierzchniowegośmeicia żelaznego. W naszych warunkach, gdzie samorodków brak, raczej jak wyżej.

proscan
Tak więc prospecting raczej na duże rzeczy, tam gdzie dyskryminacja nie jest potrzebna.
Oryginalnie tryb ten był pomyślany do szukania samorodków, więc na drobiazg, z odrzucaniem powierzchniowegośmeicia żelaznego. W naszych warunkach, gdzie samorodków brak, raczej jak wyżej.
proscan
Re: prospecting
Z punktu widzenia technicznego nie ma przeciwwskazań aby używać trybu prospecting do poszukiwań monet. Ba, ten tryb został specjalnie zaprojektowany do poszukiwania najmniejszych drobiazgów.
Natomiast jeśli idzie o praktyczność takiego zastosowania, sprawa ma się zupełnie inaczej. Nie wyobrażam sobie, żeby wejść na pierwsze lepsze pole i w tym trybie i szukać. Po pierwsze trzeba chodzić znacznie wolniej, koniecznie na słuchawkach i z pełną uwagą słuchać sygnałów, po drugie każdy, najmniejszy nawet kawałek druta czy śrutu będzie dawał sygnał który trzeba będzie sprawdzić. Idąc dalej, to o czym wspomniał Proscan, w tym trybie dyskryminacja nie sięga do końca zasięgu, więc głębsze sygnały, a takich przecież szukasz w tym trybie, będą pozbawione jakiejkolwiek dyskryminacji, więc nad każdym badziewiem będziesz się zatrzymywał.
Nie twierdzę, że w związku z powyższym ten tryb do niczego się nie nadaje, wręcz przeciwnie, ale nie ma się co nastawiać, że głównie w tym trybie będziesz szukał. Ja to widzę tak, wchodzisz na pole na zwykłej dyskryminacji i lecisz, jak natrafisz na miejsce gdzie wychodzą ciekawe rzeczy zaczynasz chodzić dokładnie raz za razem. Często okazuje się, że większość fantów wychodzi na obszarze 5x5 metrów, jak już wyciągniesz wszystko na standardowej dyskryminacji i czujesz, ze tam coś jeszcze jest, przełączasz się w tryb Prospecting i dokładnie sprawdzasz, czy jeszcze coś nie zostało.
Tak więc tryb Prospecting jak najbardziej, ale w moim przypadku ze wszystkich poszukiwań w sumie, to może 5% czasu szukałem w tym trybie. Głównie dlatego, że nie natrafiłem jeszcze na prawdziwie interesującą miejscówkę.
Pozdrawiam
SiD
Natomiast jeśli idzie o praktyczność takiego zastosowania, sprawa ma się zupełnie inaczej. Nie wyobrażam sobie, żeby wejść na pierwsze lepsze pole i w tym trybie i szukać. Po pierwsze trzeba chodzić znacznie wolniej, koniecznie na słuchawkach i z pełną uwagą słuchać sygnałów, po drugie każdy, najmniejszy nawet kawałek druta czy śrutu będzie dawał sygnał który trzeba będzie sprawdzić. Idąc dalej, to o czym wspomniał Proscan, w tym trybie dyskryminacja nie sięga do końca zasięgu, więc głębsze sygnały, a takich przecież szukasz w tym trybie, będą pozbawione jakiejkolwiek dyskryminacji, więc nad każdym badziewiem będziesz się zatrzymywał.
Nie twierdzę, że w związku z powyższym ten tryb do niczego się nie nadaje, wręcz przeciwnie, ale nie ma się co nastawiać, że głównie w tym trybie będziesz szukał. Ja to widzę tak, wchodzisz na pole na zwykłej dyskryminacji i lecisz, jak natrafisz na miejsce gdzie wychodzą ciekawe rzeczy zaczynasz chodzić dokładnie raz za razem. Często okazuje się, że większość fantów wychodzi na obszarze 5x5 metrów, jak już wyciągniesz wszystko na standardowej dyskryminacji i czujesz, ze tam coś jeszcze jest, przełączasz się w tryb Prospecting i dokładnie sprawdzasz, czy jeszcze coś nie zostało.
Tak więc tryb Prospecting jak najbardziej, ale w moim przypadku ze wszystkich poszukiwań w sumie, to może 5% czasu szukałem w tym trybie. Głównie dlatego, że nie natrafiłem jeszcze na prawdziwie interesującą miejscówkę.
Pozdrawiam
SiD
Re: prospecting
dziękuję Panowie za wyczerpujące odpowiedzi. Chyba kupię tą xterre. pochodzę z nia kilka miesięcy i sprawdzę. w miedzyczasie dozbieram trochę kaski i pewnie znow będę Was męczył pytaniami o następny wykrywacz. mam jednak nadzieję że będzie to sprzęt na miarę moich wymagań i zostaniemy ze sobą dłużej. jeśli będzie znajdował wiecej od mojego ace 250 to będę nim zachwycony!
Re: prospecting
witam!
pozdrawiam
bogdans
Od ponad roku chodzę z xterka70, wcześniej przez ponad rok chodziłem z ace250. W związku z powyższym, biorąc pod uwagę moje doświadczenia z tymi dwoma wykrywaczami, upoważnia mnie to chyba do wygłoszenia opinii, że niewątpliwie będziesz wyciągał więcej fantówmaniutek1 pisze:jeśli będzie znajdował wiecej od mojego ace 250 to będę nim zachwycony!
pozdrawiam
bogdans
Re: prospecting
nawet nie wiesz Bogdans jak twoje słowa pokrzepiły moje serce i jeszcze bardziej rozbudziły fioła na punkcie nowego pikacza.dzięki wielkie!!!