duchy czy co?
duchy czy co?
Witam,mam pytanie do Proscana powiedzmy techniczne,wczoraj wietrzyłem swojego muszkietera i przyszedł mi pomysl sprawdzenia pewnego miejsca,w lecie i wiosną wkilku miejscach pojawiły mi się sygnały widma,przemiotłem kilka razy cewką i znikło
,ale przy powtórnym najściu to samo w tym samym miejscu,wczoraj jeszcze raz to sprawdzałem i dokładnie to samo,podkopałem jakieś 0,5m i uwierzyłem w duchy
znów to samo,pojawia się i znika.Czy to jest możliwe że coś jest tak głęboko,wydaje mi się że coś na granicy zasięgu lub poza i pojawia się w specyficznych warunkach?Lub jakieś inne przyczyny,ale ciągle w tych samych miejscach?Ratunku 
Re: duchy czy co?
Nie słysząc tego sygnału mogę tylko rozłożyć ręce.
Nie napisałeś jakie miałeś nastawy, jaki tryb pracy, czy dostrojny do gruntu, czy w położeniu FIX itd.
Skoro mówimy o duchach, to ja też nim nie jestem i nie mogę wcielić się w Twój wzrok i słuch.
proscan
Nie napisałeś jakie miałeś nastawy, jaki tryb pracy, czy dostrojny do gruntu, czy w położeniu FIX itd.
Skoro mówimy o duchach, to ja też nim nie jestem i nie mogę wcielić się w Twój wzrok i słuch.
proscan
Re: duchy czy co?
Wygląda na fałszywy sygnał od gruntu, albo od jakiegoś rozkładającego się żelastwa.
Należy starannie dostroć do gruntu (obok tego miejsca) i próbować jeszcze raz. Sprawdzić także w trybie ALL METAL i dokładnie obejść to miejsce w okół.
Nie wyklaczam także, że w ziemi leży jakaś zardzewiała obręcz z beczki; daje piękny sygnał na kolor, a trafić w nią bardzo trudno

proscan
Należy starannie dostroć do gruntu (obok tego miejsca) i próbować jeszcze raz. Sprawdzić także w trybie ALL METAL i dokładnie obejść to miejsce w okół.
Nie wyklaczam także, że w ziemi leży jakaś zardzewiała obręcz z beczki; daje piękny sygnał na kolor, a trafić w nią bardzo trudno
proscan
Re: duchy czy co?
witajcie ,
ja jak miałem muszkietera to tez miałem taką sytuacje z tym ze u mnie było miarowe ciche piknięcie nie zależnie od tego czy cewka byłą przy ziemi czy w powietrzu a wszystko to przez padnięte baterie
pozdr.Piotr - warwick
ja jak miałem muszkietera to tez miałem taką sytuacje z tym ze u mnie było miarowe ciche piknięcie nie zależnie od tego czy cewka byłą przy ziemi czy w powietrzu a wszystko to przez padnięte baterie
pozdr.Piotr - warwick
-
slawekdoman
- Posty: 36
- Rejestracja: wt paź 25, 2005 6:06 am
- Lokalizacja: Płońsk
Re: duchy
Cos mi sie wydaje, ze zbyt wysoko ustawiasz pokretlo strojenia. Dawaj grunt na okolice godziny 12, powinno pomoc.jaksa pisze:dyskryminacja ok.5,strojenie do gruntu trochę więcej niż3/4,czułość tak samo,sygnał był dość cichy wysoki i czysty
Co ciekawe, ustawiajac grunt zgodnie z instrukcja, mi takze wychodzilo okolice godziny 14 - jak u Ciebie. Po usilnych walkach z wykrywaczem (dobre sygnaly na zwykle zelazo i kamienie, ktore po wykopaniu dolka zanikaly) doszedlem do wniosku, iz zle dostroilem wykrywacz. Rzeczywiscie, bylo tak w istocie. Przy gruncie na okolice godziny 12 problem nie wystepowal. Dopiero wtedy chodzenie z muszkieterem zrobilo sie przyjemne
Pozdrawiam - Slawek
duchy
Witam,dzięki za pomoc, powód tych sygnałów był prozaiczny kawał blachy ocynkowej chyba z Iwś.w kawałeczkach wykopałem dużą dziurę chyba z metr i trochę i tam to było ,nawet resztki napisów rosyjskich były widoczne ,jak blaszki wyschły to napisy znikły.