Wykrywacz do brodzenia
Wykrywacz do brodzenia
Pytanko: potrzebna piszczała do szukania drobnicy w rzece/potoku o głebokości +/- ''do pasa''.Czy AT PRO da radę?
Re: Wykrywacz do brodzenia
Do tego będzie dobry każdy wykrywacz, który ma odczepianą elektronikę, nie musi być wodoodporny. AT PRO wg. specyfikacji producenta, można zanurzyć cały, sam nie mam z nim doświadczeń.
Re: Wykrywacz do brodzenia
na dłuższą metę niewodoodporny wykrywacz będzie uciążliwy i wcześniej czy później się utopi...
Re: Wykrywacz do brodzenia
Znam co najmniej kilku, którzy szukają zwykłymi wykrywaczami tyle, że mocują je bardzo wysoko (na głowie włącznie). I używają przedłużek.
Ale myślę że AT PRO obecnie to najciekawsza pozycja, poza wykrywaczami podwodnymi.
proscan
Ale myślę że AT PRO obecnie to najciekawsza pozycja, poza wykrywaczami podwodnymi.
proscan
Re: Wykrywacz do brodzenia
pastuszek pisze:na dłuższą metę niewodoodporny wykrywacz będzie uciążliwy i wcześniej czy później się utopi...
Może i się utopi ale jak już to razem z poszukiwaczem...
Dlaczego miałaby się utopić elektronika wykrywacza np. Soverign, Musketeer noszona na plecach w plecaku z solidnymi szelkami brodząc w wodzie do pasa?
Re: Wykrywacz do brodzenia
Problem pojawia się jak zaczynasz kopać fanta z dna - pikawę trzeba odłożyć.Do brzegu kilka metrów.Pójdziesz tam i nazad to zgubisz dokładnie miejsce gdzie kopać - no przynajmniej ja tak mam.
Re: Wykrywacz do brodzenia
Chyba masz kiepską technikę poszukiwań.
Wykrywacza wcale nie trzeba odkładać - wystarczy że stelaż z cewką jest powieszony na lince przy biodrze (żeby nie spadł na dno) natomiast elektronika osobno (ja mam na plecach) żeby nie zamokła.
Do tego oczywiście odpowiednia łopata-sito i jest OK.
Wykrywacza wcale nie trzeba odkładać - wystarczy że stelaż z cewką jest powieszony na lince przy biodrze (żeby nie spadł na dno) natomiast elektronika osobno (ja mam na plecach) żeby nie zamokła.
Do tego oczywiście odpowiednia łopata-sito i jest OK.
Re: Wykrywacz do brodzenia
ProScan pisze:Znam co najmniej kilku, którzy szukają zwykłymi wykrywaczami tyle, że mocują je bardzo wysoko (na głowie włącznie). I używają przedłużek.
Ale myślę że AT PRO obecnie to najciekawsza pozycja, poza wykrywaczami podwodnymi.
proscan
Dziwna sprawa z tym wykrywaczem, ponieważ na stronie producenta jest kilka filmików pokazujących działanie wykrywacza w tym też filmik z poszukiwań wodnych, jednak wykrywacz na filmiku nie jest zanurzony cały a z kolei sprzedający na allegro piszą, że można nim szukać do 3m pod wodą.
Re: Wykrywacz do brodzenia
Na tym filmiki kolesiowi fale zalewają całą elektronikę:
http://www.youtube.com/watch?v=tpgnacYzkWU
I jeszcze fotka ze strony producenta:
http://www.garrett.com/hobbysite/hbby_a ... tures.aspx
http://www.youtube.com/watch?v=tpgnacYzkWU
I jeszcze fotka ze strony producenta:
http://www.garrett.com/hobbysite/hbby_a ... tures.aspx
Re: Wykrywacz do brodzenia
Na tym filmiku nie widać, żeby elektronika była zalewana wodą a na zdjęciu nie widać jaki to model wykrywacza
mi chodzi o takie prawdziwe podwodne poszukiwania - obejrzyj ten filmik
http://www.youtube.com/watch?v=NCUsJcp8 ... re=related
to się nazywa podwodna eksploracja
http://www.youtube.com/watch?v=NCUsJcp8 ... re=related
to się nazywa podwodna eksploracja
Re: Wykrywacz do brodzenia
Bankier pisze:mi chodzi o takie prawdziwe podwodne poszukiwania
... to trzeba sobie kupić prawdziwy podwodny wykrywacz, np. Excalibur'a z Minelaba, See Huntera z Garretta czy choćby taki jak na filmie (chyba Fisher CZ21).
Re: Wykrywacz do brodzenia
pastuszek.nic się nie utopi.wiele godzin spędziłem w wodzie z odpowiednio przerobionym "kanarkiem".elektronika jest na długim stelarzu,wyświetlacz na wysokości oczu.przy wydobywaniu "urobku",potrzebna jest tylko jedna ręka i jedna noga.stelarz wykrywacza służy dodatkowo jako podpora,przy wydobywaniu.natomiast mając elektronikę na plecach lub na głowie-nie widzi się wyświetlacza,no i oczywiście jest się zbytnio "przywiązanym" do wykrywacza.doświadczeń zrobiłem kilka i wybrałem to ostatnie jako najlepsze.
-
marcinch1979
- Posty: 92
- Rejestracja: sob lis 14, 2009 4:03 pm
Re: Wykrywacz do brodzenia
jedno pytanie, mam rozumiec, ze sluchawki podlaczane sa do wykrywacza przez standardowego jacka? czyli nie ma zlaczki jak w Sea Hunterze? 
Re: Wykrywacz do brodzenia
marcinch1979 pisze:jedno pytanie, mam rozumiec, ze sluchawki podlaczane sa do wykrywacza przez standardowego jacka? czyli nie ma zlaczki jak w Sea Hunterze?
To nie jest zwykły Jack ,jest to wodoszczelne złącze ale słuchawki nie są wodoodporne.