Samodzielne naprawy a gwarancja
Samodzielne naprawy a gwarancja
Sytuacja hipotetyczna: potrzaskam sobie podłokietnik w nowej wykrywce.Mogę spokojnie skleić albo założyć jakiś substytut, bo szkoda czasu na wysyłanie do serwisu, a i estetą nie jestem.Jeśli za pół roku stanie się coś z elektroniką, to dealer może nie uznać reklamacji stwierdzając że przy wykrywaczu było grzebane?
Re: Samodzielne naprawy a gwarancja
Jeśli będzie reklamowany pęknięty podłokietnik, to próba samodzielnej naprawy unieważnia gwarancję.
W przypadku elektroniki to nie sądzę by jakikolwiek dealer, z największą złą wolą, próbowałby negować prawo do gwarancji z tytułu samodzielnej naprawy części mechanicznej niezwiązanej w jakikolwiek sposób z tym co jest reklamowane.
Jeśli jednak tak by się stało, to odpowiednie nagłośnienie + kontakt z producentem wybiło by dealerowi z głowy próbę wykorzystanie takiego pretekstu do odmowy uwzględnienia gwarancji.

proscan
W przypadku elektroniki to nie sądzę by jakikolwiek dealer, z największą złą wolą, próbowałby negować prawo do gwarancji z tytułu samodzielnej naprawy części mechanicznej niezwiązanej w jakikolwiek sposób z tym co jest reklamowane.
Jeśli jednak tak by się stało, to odpowiednie nagłośnienie + kontakt z producentem wybiło by dealerowi z głowy próbę wykorzystanie takiego pretekstu do odmowy uwzględnienia gwarancji.
proscan