W związku ze zbliżającą się okrągłą rocznica pewnej bitwy, pojawiła się możliwość przeprowadzenia legalnych poszukiwań zaginionego orla pułkowego, który utonął w rzece.Zaginiony, to około dwukilogramowy kawał jakiegoś stopu miedzi (prawdopodobnie brązu), z elementami srebrzonymi i możliwe, że także złoconymi.
Szukamy go w wodzie o głębokości do ok. metra.Dno kamieniste.
Pytanie brzmi- jakie TEORETYCZNIE optymalne kryteria powinien spełniać wykrywacz zdolny takiego cudaka namierzyć? - częstotliwość, rozmiar cewki etc.Sprawa o tyle ciekawa, że wykrywacz ma być kupiony specjalnie na tę okazję, a później pozostać w lokalnym muzeum.
Szczegółów na temat poszukiwań nie podaję, bo to- na razie- luźny pomysł i nie ja jestem organizatorem.
Czym znaleźć napoleońskiego orla?
Re: Czym znaleźć napoleońskiego orla?
2 kg to bardzo mało. Przedmiot nie jest duży.
Raczej zleciłbym zadanie płetwonurkom z wykrywaczami ręcznymi.

proscan
Raczej zleciłbym zadanie płetwonurkom z wykrywaczami ręcznymi.

proscan
Re: Czym znaleźć napoleońskiego orla?
do głębokości 1 metra,można wejść z każdym wykrywaczem.jesli dobrze pamiętam,to ace250[lub150],pozwala wejść na głębokość 1,05metra.tylko trzeba wywiercić dodatkowe otwory w rurce stelaża,tak aby kabel,był całkowicie wyprostowany.jeżeli dno jest kamieniste,to przydatna będzie,mała sonda.najpewniejszy sprzęt do takich poszukiwań,to garrett at-pro.prosty w obsłudze,wodoodporny i sprawdzony w poszukiwaniach w wodzie oraz pod wodą.
Re: Czym znaleźć napoleońskiego orla?
ACE bym raczej odradzał, ale AT PRO już tak.
Dowolny wykrywacz podwodny z dyskryminacją mógłby być skuteczny.

proscan
Dowolny wykrywacz podwodny z dyskryminacją mógłby być skuteczny.

proscan