
małżeństwo uratowane :-)
Re: małżeństwo uratowane :-)
Też już jedno uratowałem 
Nawet SMIRNOFFa dostałem w nagrode
pzdr
Nawet SMIRNOFFa dostałem w nagrode
pzdr
Re: małżeństwo uratowane :-)
Witam,
Mi niestety w zeszłym roku nie udało się "uratować mażeństwa"
Pojechalem z gościem na miejsce, a on pokazuje mi miejsce gdzie zgubił obrączke. Okazało się, że jako namiętny fotografik przyrody zgubił ją w bagnie. Chodziliśmy w wooderach po kolana w błocie i nic...
W takich warunkach, mój wykrywacz strasznie dziwnie się zachowywał. Nie można było dostroić go do gruntu i nawet przy zmniejszonej czułości wydawal dużo czasków. Pierwszy raz mi się trafił taki teren!
Jednym słowem: PECH.
Pozdro
EDIK
Mi niestety w zeszłym roku nie udało się "uratować mażeństwa"
Pojechalem z gościem na miejsce, a on pokazuje mi miejsce gdzie zgubił obrączke. Okazało się, że jako namiętny fotografik przyrody zgubił ją w bagnie. Chodziliśmy w wooderach po kolana w błocie i nic...
W takich warunkach, mój wykrywacz strasznie dziwnie się zachowywał. Nie można było dostroić go do gruntu i nawet przy zmniejszonej czułości wydawal dużo czasków. Pierwszy raz mi się trafił taki teren!
Jednym słowem: PECH.
Pozdro
EDIK
Re: małżeństwo uratowane :-)
Przyjmując "zlecenie" wypytałem, gdzie obrączka została zgubiona i w jakich okolicznościach. Chciałem uniknąć wpuszczenia się w maliny tudzież bagno
proscan
proscan
Re: małżeństwo uratowane :-)
Ja oczywiście też pytałem.
Były 3 wersje:
1. Samochód - tutaj raczej odpadało szukanie detektorem
- jednak gość zapewniał, że został już przeszukany.
2. Miejsce gdzie parkował - polna droga - tutaj widziałem jeszcze szanse
3. Bagno - Niechętnie w nie wchodziłem ale cóż miałem zrobić?
Na końcu porozmawialiśmy
i okazało się, że facet był jeszcze tego samego dnia w tym miejscu i szukał bidulka jeszcze raz swojej zguby.
Oczywiście szukając obrączki chodził po swoich tropach...
Pozdro
EDIK
Były 3 wersje:
1. Samochód - tutaj raczej odpadało szukanie detektorem
- jednak gość zapewniał, że został już przeszukany.
2. Miejsce gdzie parkował - polna droga - tutaj widziałem jeszcze szanse
3. Bagno - Niechętnie w nie wchodziłem ale cóż miałem zrobić?
Na końcu porozmawialiśmy
Oczywiście szukając obrączki chodził po swoich tropach...
Pozdro
EDIK
Re: małżeństwo uratowane :-)
Również jedno małżeństwo uratowane
. Wykrywka PI Jabel 