Tutaj można zadać pytania o możliwości czy cechy konkretnego sprzętu, ewentualnie podawać uzyskiwane zasięgi. Można także rozważać jakiego rodzaju sprzęt będzie najwłaściwszy do danego celu.
Dostałem od Mranda kilka zdjęć nowego detektora ramowego PI jego produkcji i kilka zdań opisu:
Detektor funkcjonalnie odpowiada Lorenzowi 5 jednak jest moim oryginalnym opracowaniem. Posiada możliwość skutecznego odróżniania przedmiotów małych położonych blisko od dużych położonych głebiej. Jest bardzo łatwy w obsłudze która polega głównie na wyborze jednego z czterech dostępnych programów. Całością zarządza mikroprocesor. itd. instrukcja obsługi dostępna jest pod adresem http://mrand.republika.pl/metaX%20rama.pdf Te zdjęcia są dosyć niskiej jakości (z komórki). na razie nie mam innych. Niebawem napiszę więcej.
proscan
Ostatnio zmieniony ndz mar 16, 2008 5:44 pm przez ProScan, łącznie zmieniany 1 raz.
Wygląda całkiem profesjonalnie.Troszkę dziwnie rozwiązano uzwojenie cewek,na zewnątrz.Ciekawe jaka jest cena tego sprzętu.Przydałby się jeszcze ręczny P.I rodzimej produkcji.Ostatnio chyba Armand produkował coś takiego.
Firma Mranda ostro idzie do przodu.Pogratulować.To chyba tłumaczy brak odpowiedzi na maile.
Pozdrawiam,
wicja1.
Detektor jest w wersji przeznaczonej dla drużyn saperskich gdzie ważna jest uniwesalność i wielozadaniowość. Cewka w postaci 8-metrowej pętli nie jest niczym dziwnym. Jest standardowym wyposażeniem spotykanym we wszystkich detektorach ramowych. Składane ramy z przewodem w środu mogą być wykonane na specjalne zamówienie jako wyposażenie dodatkowe. Ponadto w detektorze przewidziana jest możliwość przyłączenia cewki mono-loop śr. 38-45cm, cewki typu 2D śr. 38cm umożliwijącej uzyskanie efektu dyskryminacji śmieci żelaznych oraz cewki cylindrycznej śr. 5cm i dł. 40cm na przewodzie dł. 5m. Aktualnie jest testowana ramka "spryciula" 65x65cm, która wejdzie jako wyposażenie dodatkowe. Cena jak na tego typu urządzenia jest śmiesznie niska. Pozdrawiam
Mrand
"Dziwnie" to złe słowo.Po prostu Lorenz i PuleStar nie stosują takich rozwiązań.Ale widziałem coś takiego w detektorach Detective (?) i Pulse AR.Ci ostatni w wykrywaczach ręcznych stosują jako wysięgnik kulę ortopedyczną więc to chyba zły przykład.
Cieszę się,że ktoś w Polsce produkuje prawdziwe PI.Jest chyba "rynek" na takie wykrywacze.
Pora na coś lepszego niż barokowo-odkurzaczowe "knoty".
Pozdrawiam,
wicja1.
To konkretne rozwiązanie wynika ze specyfikacji jaką otrzymałem od zamawiającego. Nie ma żadnych przeszkód w innym konfigurowaniu sprzętu na życzenie, do wymiany oprogramowania włącznie. Wszystkie rozwiązania są oryginalne choć nie ukrywam, że trochę zapatrzyłem się na Lorenza podobnie jak nie ukrywam (co czasem widać) mojej sympatii do Whitesa. Gdybym po ponad 25 latach działalności cokolwiek kopiował, musiałbym nie mieć wstydu A rury są firmy "GF - Georg Fisher"
Zarówno Pulse Star
http://www.tb-electronic.de/start/index2.html "In contrast to the standard 1m coil, the Universal Search Loop for the PULSE STAR II comes without plastic tubes. The loop has a circumference of 8 meters (26ft). This search loop is very versatile, but does not offer the advantage of the standard 1m coil of being ready to use immediately. "
jak i Lorenz
http://www.metaldetectors.de/uk/accessories.htm używają tzw. universal cable coil. Wicia możesz być spokojny. Jestem naprawdę "obcykany" w tym temacie.
Pozdrawiam, Mrand
Faktycznie.Zwracam honor Twoje zdjęcia ukazują model "wojskowy"."Comfort line" jest montowany na zamówienie.Tak samo jak Pulse i Lorenz tylko odwrotnie.Widocznie taka jest specyfika zamówienia.
Życzę wielu skcesów,
Pozdrawiam serdecznie,
wicja1.
Poza wszystkim innym, jest to rozwiązanie najtańsze. Stosując te same elementy można uzyskać trzy kombinacje ram: 2x2m, 1x1m oraz 2x1m. W przypadku rur z kablem w środku, każda rama stanowi oddzielną całość a dobrej jakości rury (f-my GF) wcale nie są takie tanie. Gdy ruszasz w teren i chcesz zabrać wszystko, jesteś obładowany jak wielbłąd. I jeszcze jedno. Mając pętlę 8m możesz z niej zrobić konfigurację w tzw. ósemkę na ramie 2x1, która pozwoli Ci spokojnie szukać w terenie tzw. industrialnym lub w pobliżu linii energetycznych gdzie poziom zakłóceń wyklucza użycie jakiegokolwiek innego sprzetu.
I na koniec pozwolę sobie zażartować. W przypadku ram z kablem w środku, niemieckie zamiłowanie do komfortu kłóci się z zamiłowaniem do praktyczności. No ale to już ich zmartwienie Pozdrawiam
Mrand
Witam !
Ponieważ klienci nie często mają możliwość dyskutować z producentami i podzielić się spostrzeżeniami lub doświadczeniami korzystam z niebywałej okazji.
Dzięki "wiarusom" mogłem pochodzić z Lorenzem LP 5 w terenie i mam być może przydatne doświadczenia natury eksploatacyjnej.
Zgadzam się absolutnie z Mrandem iż rozwiązanie z universal cable coil jest najlepszym i najtańszym, nie wyobrażam sobie posiadania 3 zestawów okablowanych sond w 3 pokrowcach (12szt. rurek sześcianu, 7szt.=2x2m, 4szt.=1x1m)na przeciw ponumerowanego 1 zestawu 11szt. i możliwości tworzenia tego co u LORENZA.
Przy realizacji naszych projektów nie mamy możliwości wyboru terenu ćwiczeń a z reguły przy tym sprzęcie decyzję co sobie złożyć podejmują za nas warunki terenowe.
Oglądając zdjęcia i czytając instrukcję nasunęło mi się pytanie:
- jakie wymiary ma moduł elektroniki i ile waży ?
Ma to związek z tym iż w skrzynce kompletacyjnej jak to zapewne określają dotychczasowi zamawiający zauważyłem chyba pas ramieniowy,czy panel nie ucieka wtedy w stronę pachy ? Noszony na szyji po kilku roboczogodzinach w ciężkim nierównym terenie na pewno zdemoluje kręgi szyjne "rezerwistów".
Lorenz waży 2,3 kG i ma pas szelkowo-biodrowy ( nie wiem czy w standardzie ) ale motyw do przemyślenia ?
Chwała producentowi za przygotowanie sond koncentrycznych i DD -ich wymiary są porównywalne u nas 15" -u nich 14". Tutaj nieskromnie chciałbym wspomnieć iż stelaż mocujący dla sond dodatkowych z przegięciem w stronę gruntu to jest to - ale to tak przez naszą wspólną sympatię do White'sa.
Dla mnie absolutną rewelacją byłaby sonda cylindryczna z 5m kablem, rozumiem że taka jak np. w KTS Pulse AR III do odwierów i szczelin.
Tyle na gorąco uwag o wyższości praktyczności nad komfortem.
Pozdrowienia od cywilnego klienta !
Wymiary i waga elektroniki mojego detektora jest identyczna ja Lorenza 5. Wynika ona w 80% z ciężaru pakietu akumulatorów NiMH 12V/4Ah. Uprząż, którą stosuje Lorenz (vide link wyżej) służy do noszenia akumulatora. Elektronikę i tak taszczy się na szyi (Deep Max). Słyszałem różne opinie o tym rozwiązaniu (niektórych nie można byłoby przytoczyć dosłownie z racji obyczajności ) ale tak jest i koniec. U mnie uchwyty do noszenia w postaci oczek, montowane są na tylnej ściance. Pasek nośny z tzw. naramiennikiem jest zapinany do nich na dwa karabińczyki. Dzięki temu pudełko układa się w sposób naturalny na piersi lub brzuchu. W tej chwili przyszedł mi do głowy pomysł aby dodać jeszcze jeden pasek z karabińczykami przechodzący z tyłu pleców. Myślę, że doskonale ustabilizuje to położenie elektroniki. Resztę pozostawiam inwencji użytkowników.
Sonda cylindryczna od zaraz, na inne trzeba będzie trochę poczekać. Pozdrawiam
Mrand
Właśnie zakończyłem testy i oprócz ramy w wersji "Standard" jest także dostępna odmiana "MultiPower". Zewnętrznie nie różnią się zbytnio od siebie. MultiPower ma między innymi zastosowany cyfrowy wyświetlacz. Różnice dotyczą głównie układu elektronicznego oraz oprogramowania. Została jednak zachowana charakterystyczna dla tej serii urządzeń prostota obsługi i użytkowania.
Przykładowe zasięgi dla ramy 1 x 1 m (zmiana głośności sygnału przynajmniej 30%):
Puszka po piwie: Standard - 145cm, MultiPower - 170cm
Hełm niemiecki II WS: Standard - 180cm, MultiPower - 230cm
W najbliższym czasie urządzenie będzie do oglądania i wypróbowania w firmie RC Digger przy ul. Wierzbowej we Wrocławiu.
Pozdrawiam
Mrand
Ostatnio zmieniony wt gru 11, 2007 6:42 pm przez Mrand, łącznie zmieniany 1 raz.