Mniejsza czułość = mniejszy zasięg ale to nie równa się mniejsza skuteczność. Przy dużej czułości i dużej ilości fałszywych sygnałów spada koncentracja i w efekcie efektywność poszukiwań.
Należy znaleźć złoty środek. Na dobrej miejscówce chodzę z możliwie dużą czułością, godząc się na fałszywe sygnały, które staram się rozróżniać na słuch.
Przeszukując nieznany teren, czułość mam ustawioną tak, by ilość sygnałów fałszywych nie była zbyt duża.
Powyższe uwagi dotyczą każdego wykrywacza.
proscan
[/url]