Nowy wykrywacz Armanda
Re: Nowy wykrywacz Armanda
najlepsze-dla osób z wadą wzroku.w zestawie dodatkowo biała laska...pies przewodnik do kupienia na innej aukcji.
rece opadaja,maja ludzie poczucie humoru,nie ma co....
rece opadaja,maja ludzie poczucie humoru,nie ma co....
Re: Nowy wykrywacz Armanda
Nie rozumiem, Igor. To jeden z bardziej sensownych detektorów Armanda. Poważnie.
proscan
proscan
Re: Nowy wykrywacz Armanda
Sam ostatnio zastanawiałem się nad zakupem PP. Jednak ceny zachodnich zabawek skutecznie odstraszają...
Tutaj mamy PP w przyzwoitej cenie, ale niestety nic więcej nie wiadomo... a kupować kota w worku...
Panie Armandzie a może dało by się stworzyć jakiś filmik z działania sprzętu w terenie?
Tutaj mamy PP w przyzwoitej cenie, ale niestety nic więcej nie wiadomo... a kupować kota w worku...
Panie Armandzie a może dało by się stworzyć jakiś filmik z działania sprzętu w terenie?
Re: Nowy wykrywacz Armanda
Link do Pinpointera:
http://www.armand.pl/index.php?p60,wykr ... pinpointer
Kiedyś zrobię filmik. A jak zrobię filmik, to napiszecie, że to inscenizacja. A jak zrobię prawdziwy, to podpadnę ustawie
A jak kupujecie zachodnie wykrywki, to nie narzekacie na kota w worku na motorku
Poczytajcie sobie pewien post, który ukazał się w O..., jak jeden młody człowiek był głęboko rozczarowany wykrywaczem amerykańskiej uznanej marki:
http://www.odkrywca.pl/tesoro-golden-u- ... tml#655703
Sami się nakręcacie na marki na forach, a jak już kupicie, to zagryzacie zęby, no i oczywiście chwalicie przy sprzedaży.
Co do wady wzroku, to właśnie ja ją mam. I to wcale nie jest śmieszne, tylko jak się ma powyżej 40., to prawie każdy ma lekkie niedowidzenie. Oczywiście nie chodzę z białą laską, nie noszę okularów, ale podczas wykopywania fantów zauważyłem, że nie mogłem odnaleźć małego drucika miedzianego w garści ziemi, a mój młodszy kolega zobaczył go z pozycji stojącej. Po prostu za dużo czasu tracę na odnalezienie artefaktu w wykopanej ziemi. A sprzęt nie po to się kupuje, żeby go mieć, tylko po to, żeby go racjonalnie wykorzystać.
I spróbujcie coś małego namierzyć wzdłużnie sondą DD F75. Można tylko poprzecznie.Trzeba obchodzić artefakt z wykrywaczem o 90 stopni. Ale oczywiście nikt o tym nie napisze na forum, bo to przecież wspaniały wykrywacz. Po to właśnie są pinpointery, żeby ułatwić sobie życie.
I Igorze, szydzić jest bardzo łatwo. Od szydzenia jest inne forum. Lepiej byś napisał coś mądrego, co sądzisz o przełączniku czteropozycyjnym w tym PP? Żaden producentów PP na to wcześniej nie wpadł.
http://www.armand.pl/index.php?p60,wykr ... pinpointer
Kiedyś zrobię filmik. A jak zrobię filmik, to napiszecie, że to inscenizacja. A jak zrobię prawdziwy, to podpadnę ustawie
A jak kupujecie zachodnie wykrywki, to nie narzekacie na kota w worku na motorku
Poczytajcie sobie pewien post, który ukazał się w O..., jak jeden młody człowiek był głęboko rozczarowany wykrywaczem amerykańskiej uznanej marki:
http://www.odkrywca.pl/tesoro-golden-u- ... tml#655703
Sami się nakręcacie na marki na forach, a jak już kupicie, to zagryzacie zęby, no i oczywiście chwalicie przy sprzedaży.
Co do wady wzroku, to właśnie ja ją mam. I to wcale nie jest śmieszne, tylko jak się ma powyżej 40., to prawie każdy ma lekkie niedowidzenie. Oczywiście nie chodzę z białą laską, nie noszę okularów, ale podczas wykopywania fantów zauważyłem, że nie mogłem odnaleźć małego drucika miedzianego w garści ziemi, a mój młodszy kolega zobaczył go z pozycji stojącej. Po prostu za dużo czasu tracę na odnalezienie artefaktu w wykopanej ziemi. A sprzęt nie po to się kupuje, żeby go mieć, tylko po to, żeby go racjonalnie wykorzystać.
I spróbujcie coś małego namierzyć wzdłużnie sondą DD F75. Można tylko poprzecznie.Trzeba obchodzić artefakt z wykrywaczem o 90 stopni. Ale oczywiście nikt o tym nie napisze na forum, bo to przecież wspaniały wykrywacz. Po to właśnie są pinpointery, żeby ułatwić sobie życie.
I Igorze, szydzić jest bardzo łatwo. Od szydzenia jest inne forum. Lepiej byś napisał coś mądrego, co sądzisz o przełączniku czteropozycyjnym w tym PP? Żaden producentów PP na to wcześniej nie wpadł.
Ostatnio zmieniony czw maja 06, 2010 2:14 pm przez Armand, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Nowy wykrywacz Armanda
Ja osobiście używałem, używam i będę używał pinpoiterów (w tej czy innej formie), chociaż wzrok mam niezły (ale coraz gorszy).
Jak coś jest oblepione ziemią, to żaden wzrok nie pomoże.
Tak więc pojawienie się wykrywaczyka Armanda uważam dobre posunięcie. Ile jest wart (jakościowo) czas pokaże.
Co do nakręcana się, to mnei najbardziej rozbawiła historia z pinpoiterem Treasure Mate (robionym przez Tesoro). "Eksperci" rozpływali sie w zachwytach jaki to wspaniały detektorek, Mercedes wśród pinpoinetrów i temu podobne pieprzenie, bez jakiejkolwiek wiedzy z pierwszej ręki. Okazało się, że zakłóca on wykrywacze Tesoro - ergo, nie może z nimi jednocześnie pracować! To są jakieś jaja!
Oczywiście są fani (i antyfani - Armand zna to dobrze) różnych marek. Ale jeśli ktoś jest baranem i jak baran idzie bezmyślnie za stadem, to może mieć tylko i wyłącznie do siebie pretensje, jeśli dokonał złego wyboru.
proscan
Jak coś jest oblepione ziemią, to żaden wzrok nie pomoże.
Tak więc pojawienie się wykrywaczyka Armanda uważam dobre posunięcie. Ile jest wart (jakościowo) czas pokaże.
Co do nakręcana się, to mnei najbardziej rozbawiła historia z pinpoiterem Treasure Mate (robionym przez Tesoro). "Eksperci" rozpływali sie w zachwytach jaki to wspaniały detektorek, Mercedes wśród pinpoinetrów i temu podobne pieprzenie, bez jakiejkolwiek wiedzy z pierwszej ręki. Okazało się, że zakłóca on wykrywacze Tesoro - ergo, nie może z nimi jednocześnie pracować! To są jakieś jaja!
Oczywiście są fani (i antyfani - Armand zna to dobrze) różnych marek. Ale jeśli ktoś jest baranem i jak baran idzie bezmyślnie za stadem, to może mieć tylko i wyłącznie do siebie pretensje, jeśli dokonał złego wyboru.
proscan
Re: Nowy wykrywacz Armanda
Chciałem go nawet kupić, żeby go przetestować, ciekawe jest w nim dostrojenie do gruntu, ale długość 29 cm, to lekka przesada. W USA jest wiele długich modeli pinpointerów na rynku, ale widzę, że u nas nikt ich nie kupuje.
A jak się zakłóca z innymi Tesoro, to jest to żywcem jakiś prosty Tesoro z sondą walcowatą.
Ja np mam też inny PP zachodni i muszę inny markowy wykrywacz odsuwać od niego na około 0,5 m, bo mi w tym PP rozszerza się próg dźwięku. Z początku myślałem, że mi PP nawala, albo bateria do kitu, ale w domu jak go włączałem to było OK.
A jak się zakłóca z innymi Tesoro, to jest to żywcem jakiś prosty Tesoro z sondą walcowatą.
Ja np mam też inny PP zachodni i muszę inny markowy wykrywacz odsuwać od niego na około 0,5 m, bo mi w tym PP rozszerza się próg dźwięku. Z początku myślałem, że mi PP nawala, albo bateria do kitu, ale w domu jak go włączałem to było OK.
Re: Nowy wykrywacz Armanda
No i kupiłem.
Zobaczymy co z tego będzie...
PP potrzebny jest mi nie z powodu mojej ślepoty bo mam tylko niecałe -1 dioptrii
, ale ze względu na miejsce w którym ostatnio prowadzę poszukiwania. Twarda,lepka ziemia i gruz spowodowały że już ''namierzyłem'' saperką kilka fantów.
PP potrzebny jest mi nie z powodu mojej ślepoty bo mam tylko niecałe -1 dioptrii
Re: Nowy wykrywacz Armanda
no to czekamy na relacje jak sprzęcik się sprawuje
Re: Nowy wykrywacz Armanda
nie neguje tego ze to jest cos fajnego i sensownego,tylko mnie rozbawił ten opis reklamowy.sam jestem okularnikiem,ale nie wyobrazam sobie kogos kto by potrzebował szkieł jak denka od jabola zeby bez okularów po lesie biegał za to z pinpointerem.
nadmienie jeszcze ze pierwszy sprzet vlf jaki miałem to własnie armand inspector,i mimo wielu jego wad jednak sporo nim nakopałem,ale to juz moze w innym wątku.
pozdrawiam.
pozdrawiam.
Re: Nowy wykrywacz Armanda
no to skoro po aukcji to może Damian napiszesz czemu się go tak szybko pozbyłeś bo to chyba twój pinpoincik był na allegro
Re: Nowy wykrywacz Armanda
Damian ostro się wyprzedawał ze sprzętu - sam ostatnio kupiłem u niego sondę...
Tego Armanda też licytowałem, ale szybciej spasowałem...
Czekamy na opinię.
proscan
Tego Armanda też licytowałem, ale szybciej spasowałem...
Czekamy na opinię.
proscan
Re: Nowy wykrywacz Armanda
też jestem ciekawy i też zastanawiałem się nad jego licytacją, ale zastanowił mnie pośpiech z jakim się Damian pozbywał nowego sprzętu 

Re: Nowy wykrywacz Armanda
ProScan pisze:Damian ostro się wyprzedawał ze sprzętu - sam ostatnio kupiłem u niego sondę...
Tego Armanda też licytowałem, ale szybciej spasowałem...
Czekamy na opinię.
proscan
Tak Proscanie dzisiaj sonda idzie do Ciebie!
A wyprzedawałem sondy bo w swojej X-terrce miałem aż trzy, dwa razy M i jedną L. Zostawiłem sobie jedną M-DD, a do niej chcę dokupić H na drobnicę!
Co do PP, to chyba nie był to trafiony wybór. Nie chodzi tu o działanie czy wykonanie sprzętu. To ja jakoś nie mam cierpliwości do używania krecika, jakoś szybciej znajduję fanta przemiatając garścią ziemi nad sondą!
Re: Nowy wykrywacz Armanda
Nie wynika ze zdjęć jakie to duże ale ergonomia prezentuje się słabo, mam trzymać za to pudełko jakoś? Obsługa przełącznika dwuręczna, obudowa nieszczelna, luźno zabudowana (brak miniaturyzacji). Hmm słabo słabo...