Nowy Fisher F 75 - montaż

Pisz jeśli masz kłopot w opanowaniu wykrywacza, nie rozumiesz jego zachowania, poszukujesz instrukcji obsługi
ODPOWIEDZ
NORTAL
Dostawca wdzianek na wykrywacze
Posty: 21
Rejestracja: czw cze 15, 2006 12:34 pm

Nowy Fisher F 75 - montaż

Post autor: NORTAL »

Witam

Koledzy na co zwrócić szczególna uwagę przy składaniu nowego F-75 aby czegoś nie zepsuć ?

pozdrawiam Nortal
diabelski
Posty: 33
Rejestracja: czw lut 01, 2007 3:19 pm

Re: Nowy Fisher F 75 - montaż

Post autor: diabelski »

a) Raczej nie składaj go w czasie ucieczki przed gajowym Maruchą,
b) Nie używaj młotka większego niż 1,5kg,
c) Przy wyciąganiu rurki dolnej nie stawaj butami na cewkę...

Ale uważaj, zawsze można coś uszkodzić przy składaniu, najlepiej to go nie składaj wogóle -przynajmniej go nie zepsujesz... :D :D :D
ProScan
Właściciel
Posty: 8507
Rejestracja: czw wrz 22, 2005 12:57 pm

Re: Nowy Fisher F 75 - montaż

Post autor: ProScan »

:)

No też się w pierwszym odruchu trochę powyzłośliwiać, bo przy składaniu należy zachować po prostu zdrowy rozsądek - tylko tyle i aż tyle.

Kolega wykazuje wszelkie objawy entuzjazmu z nowonabytego sprzętu, co czasami prowadzi do różnych dziwnych wpisów na forach.

Ale żeby było konstruktywnie, to proponuję zapoznać się z tym wątkiem:

http://www.proscan.gliwice.pl/forum/viewtopic.php?t=493

Pomoże uniknąć najczęstszych problemów.

Proszę też uważać, na pierścienie mocujące rurki i nie używać nadmiernej siły.

:pa

proscan
Armand
Producent
Posty: 139
Rejestracja: wt gru 05, 2006 10:16 pm
Lokalizacja: Komorów
Kontakt:

Re: Nowy Fisher F 75 - montaż

Post autor: Armand »

Ja frezem do rurek, takim jak używają hydraulicy stępiłem krawędzie rurki, żeby nie kaleczył gumki w zacisku rurki. Zgodnie z poradą na forum. Fiszerowi nie zmieściła się druga podkładka w sondzie, [której nie ma w komplecie], źle obliczyli skurcz plastiku. Ja bym się na jego miejscu spalił ze wstydu.
Pierścienie mocującej rurki zapiaszczą się w deszczowy dzień, ale po wyschnięciu można piasek usunąć wytrzepując go i delikatnie ruszając tymi pierścieniami.
Ale generalnie jestem w szoku, jak można w ogóle zadać takie pytanie do wykrywacza za 3600zł, dobrej, znanej marki, jubileuszowego? To tak jak kupić Mercedesa i spytać się sprzedawcy czy się nie zapali za chwilę :)
ODPOWIEDZ