Wyginanie sondy może spowodować taki efekt w każdym wykrywaczu.
Faktem jest, że sondy Tesoro są chyba najbardziej płaskie (nie licząc sondy 10" cali Bounty Hunter), a przez to wiotkie. Właśnie ta wiotkość przy machaniu może powodować, że silne naprężenia przy potrząsaniu (tworzy się dźwignia z wysięgnika napierająca na uszy wykrywacza – nawet kiedyś ktoś tutaj na forum pokazywał wyrwane z korzeniami uszy w sondzie Tesoro) wywołają dodatkowe sygnały.
Czego można spróbować:
- założyć osłonę (zdaje się że jej nie ma) by usztywnić sondę;
- nawinąć kabel na wysięgnik; (
http://www.proscan.gliwice.pl/forum/viewtopic.php?t=493 )
- zmniejszyć czułość;
- usunąć metalową śrubę mocującą wysięgnik (o ile taka jest);
- nie potrząsać ani nie wyginać (to nie są normalne warunki pracy);
- sprawdzić na innej sondzie;
- popytać innych użytkowników Tesoro, czy też to obserwują (może tutaj się ktoś odezwie).
proscan