mam obecnie te 2 sprzety.
jeden (pro xl) kupiony 4 lata temu w kraju w stanie bardzo dobrym, drugi wlasnie przyjechal z usa, wyglada jak nowka sztuka.
wiec wizualnie ok.
powstaje wiec pytanie - ktory sobie zostawic?
xl automatycznie dostraja sie do gruntu i jest sporo lzejszy (mniejsza puszka). z drugiej zas strony wiem, ze amplitunery najlepsze sa lampowe
czy tak samo trzeba podejsc do wykrywek?
czy kiedy dowiem sie wszystkiego o 5900 okaze sie lepszym?
bede szukal wszystkiego - i monet i militarii (maxime juz kupilem - polecam usa, tam trafilem za 118$ nowke)
co wybrac? a moze sprzedac oba?
pozdr!
ps. ktora cewke sobie zostawic? xl ma taka czarna a 5900 z niebiesko zoltymi napisami. kierowac sie jedynie stanem technicznym, czy tez moze w ktorejs drzemie wieksza moc?